Zwracając się do polskich pielgrzymów, uczestniczących w audiencji, papież pozdrowił kapłanów z diecezji włocławskiej, którzy przybyli do Rzymu z okazji 25-lecia święceń kapłańskich.
Następnie powiedział: "Dzisiaj wspominacie świętą Jadwigę, królową, apostołkę Litwy, fundatorkę Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas jej kanonizacji święty Jan Paweł II przypomniał, że to za jej sprawą Polska zjednoczyła się z Litwą i Rusią".
- Powierzając się ufnie jej wstawiennictwu, módlcie się tak jak ona, u stóp krzyża, o pokój w Europie - dodał papież Franciszek.
Wieczność celem życia
W czasie katechezy papież kontynuował rozważania na temat starości. - Nasza epoka kultywuje mit wiecznej młodości. Oczekując na pokonanie śmierci, dzięki zdobyczom techniki i medycyny, stara się spowolnić i ukryć starość, która właśnie dlatego jest tak bardzo znienawidzona, bo ostatecznie obala ten mit. Tymczasem życie w śmiertelnym ciele jest pięknym niespełnieniem, ponieważ życie na ziemi to inicjacja, a nie spełnienie - mówił Franciszek.
- Wiara pozwala dostrzec Królestwo Boże, ostateczny cel naszego życia w Bożej wieczności. W tej perspektywie starość jest okresem, w którym cud ponownych narodzin z wysoka może zostać wewnętrznie przyswojony. Ma on swoje wyjątkowe piękno: oto idziemy ku wiecznemu Bogu - powiedział Ojciec Święty.
Czytaj także:
pg,PAP,Vatican.va