- Obawiałem się, że dyskusja może doprowadzić do pewnego rodzaju pospiesznych decyzji o statusie kandydata dla Ukrainy - powiedział szef holenderskiego rządu. Tłumaczył, że kluczowy jest system podejmowania tej decyzji.
Rutte: jest jeszcze wiele do zrobienia
- On nie jest emocjonalny tylko polityczny. I muszę przyznać, że Komisja przedstawiła bardzo wyważoną propozycję. Będę brutalnie szczery - jeszcze wiele pozostaje do zrobienia, choć zrobiono już dużo, by przyznać status kandydata - dodał Mark Rutte.
Komisja Europejska, rekomendując przyznanie statusu kandydata, przedstawiła również listę warunków, które Ukraina będzie musiała spełnić, by przejść do kolejnego etapu, czyli negocjacji członkowskich. Chodzi o walkę z korupcją, reformy polityczne i ekonomiczne.
We wnioskach ze szczytu napisano, że Komisja będzie publikować raporty na temat spełniania tych warunków i na ich podstawie unijne kraje podejmą kolejne decyzje.
00:21 11806270_1.mp3 Mark Rutte: kluczowy jest tu system podejmowania decyzji. On nie jest emocjonalny tylko polityczny. I muszę przyznać, że Komisja przedstawiła bardzo wyważoną propozycję (IAR)
Czytaj więcej:
kp