more_horiz
Wiadomości

Szokujące ustalenia "NYT". Rosja na Ukrainie używa ponad 200 zabronionych rodzajów amunicji

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2022 13:01
Od początku pełnowymiarowej inwazji na Ukrainie armia rosyjska działa według barbarzyńskiej strategii wojennej. Częścią tej strategii jest wykorzystanie zakazanej broni i amunicji, zwraca uwagę amerykański dziennik "The New York Times".
Pozostałości bomby kasetowej w regionie Odessy
Pozostałości bomby kasetowej w regionie OdessyFoto: Facebook/dsns.gov.ua

Specjaliści "The New York Times" zbadali ponad 1000 fotografii zrobionych przez ukraińskich dziennikarzy, które były wykorzystane przez kierownictwo Ukrainy i jej struktury wojskowe jako dowody przestępczych działań armii rosyjskiej. W taki sposób udało się zidentyfikować ponad 2000 rodzajów amunicji, większa część z których - niesterowana.

Ponad 210 zidentyfikowanych rodzajów amunicji są zakazane według konwencji międzynarodowych. Lotnictwo rosyjskie wielokrotnie wykorzystywało bomby kasetowe. Pojemnik każdej z takich bomb jest zapełniony przez 200-650 ładunków. Ładunki wybuchowe zasypują duży obszar, a ich część nie wybucha, zamieniając się w swego rodzaju miny, które stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla cywili nawet wiele lat po wojnie.

Niesterowane pociski

Usuwanie ładunków jest bardzo trudne i czasochłonne i porównuje się je z oczyszczeniem pól minowych. Dlatego zagrożenie ze strony bomb kasetowych - oprócz tego powodowanego eksplozją - jest znacznie bardziej długotrwałe niż te, które powoduje na przykład "zwykła" bomba odłamkowa.

"The New York Times" przytacza także jako przykład strategii barbarzyńskiej artyleryjski system rakietowy "Grad", jedna salwa którego bombarduje obszar do 1 hektara.

330 zidentyfikowanych rodzajów broni zostały wykorzystane przez armię rosyjską w pobliżu obiektów cywilnych. Niesterowane pociski nie daje możliwości precyzyjnego ostrzału celu, dlatego Rosjanie wystrzeliwują duże ilości takiej amunicji z haubic, armat i wyrzutni rakietowych, żeby osiągnąć cel. W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że pociski spadną w dzielnicach mieszkalnych, na szkoły i szpitale.

Prokurator generalny Międzynarodowego sądu kryminalnego w Hadze już rozpoczął śledztwo w sprawie przestępstw popełnionych w Ukrainie.

pkur

Zobacz także

Zobacz także