more_horiz
Wiadomości

Mariupol: znaleziono masowy grób. Jest w nim ponad 100 ciał

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2022 10:35
- W okupowanym przez siły rosyjskie Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy znaleziono masowy grób z ponad 100 zwłokami - poinformował w piątek Petro Andriuszczenko, doradca lojalnego wobec Kijowa mera tego miasta.
Doradca mera: w Mariupolu znaleziono masowy grób z ponad 100 zwłokami
Doradca mera: w Mariupolu znaleziono masowy grób z ponad 100 zwłokamiFoto: PAP/SERGEI ILNITSKY

"Smutne znaleziska każdego tygodnia. Nowy zbiorowy grób pod gruzami w dzielnicy Lewobrzeżnej" - napisał Andriuszczenko w komunikatorze Telegram. Poinformował, że w zbiorowym grobie jest ponad 100 ciał osób, które zginęły pod koniec lutego.

- Okupanci obok rozbierają gruzy, znów nie ma mowy o ponownym pochówku. Ludzie faktycznie żyją w grobowcach - podkreślił.

Ekshumacja zwłok

Urzędnik przekazał, że ekshumacja jest "faktycznie zatrzymana". "Okupacyjne władze tak zajęły się tworzeniem obrazu odbudowy, że na ponowne pochówki zabrakło czasu" - czytamy.

"Tymczasowe uliczne groby powoli przekształcają się w stałe" - dodał. Opublikował zdjęcia krzyży, na których widać datę śmierci w kwietniu.

Kryzys humanitarny

- Czwartek to w praktyce ostatni dzień rosyjskiej pomocy humanitarnej dla mieszkańców Mariupola; od piątku wsparcie otrzymają tylko "osoby niezdolne do pracy", lecz zatrudnienie, limitowane do 900 miejsc, jest dostępne wyłącznie przy uprzątaniu gruzu - informował wczoraj (30.06) lojalny wobec władz w Kijowie doradca mera miasta Petro Andriuszczenko.

- Otwarte pozostaje pytanie, w jaki sposób mają przeżyć pozostali ludzie. Nawet gdy pomoc humanitarna jest teoretycznie dostępna, starsze osoby muszą jeść spleśniały chleb i mieszkać w ruinach. Życie w Mariupolu to dla Ukraińców prawdziwe średniowieczne getto - napisał samorządowiec.

Doradca mera również zaalarmował, że rosyjskie okupacyjne władze zdecydowały się, prawdopodobnie w celach propagandowych, umyć niektóre ulice w mieście, codziennie wykorzystując w tym celu kilkaset metrów sześciennych wody.

W Mariupolu większość mieszkańców nie ma dostępu ani do wody pitnej, ani do technicznej.

pkur

Zobacz także

Zobacz także