- W wyniku nocnego ataku powietrznego Rosjan na Kijów uszkodzone zostały obiekty infrastruktury energetycznej - poinformował w poniedziałek nad ranem mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko.
Według niego w mieście doszło do awaryjnych przerw w dostawie prądu i niektóre obiekty ciepłownicze zostały odłączone od zasilania.
>>> ATAK NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<
Władze wojskowe obwodu kijowskiego podały, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 20 rosyjskich obiektów powietrznych nad Kijowem. W wyniku ataku na stolicę uszkodzony został budynek mieszkalny, a 19-letni mężczyzna został ranny.
Nocny atak szahedów? Ołeksij Kułeba wyjaśnia
W nocy ogłoszono alarm powietrzny w obwodach: kijowskim, czerkaskim, kirowohradzkim, połtawskim, sumskim, charkowskim, dniepropietrowskim, mikołajowskim, chersońskim, zaporoskim, donieckim i ługańskim, a także na okupowanym przez Rosjan Krymie.
O zagrożeniu poinformował szef kijowskich władz obwodowych Ołeksij Kułeba. Potwierdził, że stolicy grozi kolejny atak szahedów, ale zapewnił, że w regionie działa już obrona przeciwlotnicza i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach i bezpiecznych miejscach.
Czytaj także:
PAP/IAR/pb