Wiceminister spraw zagranicznych Chin Xie Feng zaapelował do USA, aby nie podejmowały działań, które godzą w interesy Chin i eskalują sytuację.
"Cywilny statek powietrzny"
Wcześniej chińskie władze wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec zestrzelenia przez USA balonu, który według władz w Pekinie miał zbierać dane meteorologiczne.
Innego zdania jest Pentagon, który twierdzi, że chiński statek powietrzny służył do działań szpiegowskich.
Chińskie media pisząc o sytuacji, przejaskrawiają ją, informując o amerykańskim ataku na chiński "cywilny statek powietrzny".
Kryzys zamiast ocieplenia
Do incydentu z balonem doszło przed planowaną na miniony weekend wizytą w Pekinie szefa amerykańskiej dyplomacji.
Rozmowy w Pekinie miały ocieplić chłodne relacje dyplomatyczne obu państw, tymczasem wykrycie nad USA chińskiego balonu szpiegowskiego i zestrzelenie go doprowadziło do kolejnego kryzysu dyplomatycznego.
Czytaj także:
00:48 12184685_1 balon.mp3 Apel Chin do USA w sprawie balonu. Korespondencja Tomasza Sajewicza (IAR)
IAR/fc