Powietrzny atak na Krymie jest kolejnym, w ostatnim czasie udanym atakiem na rosyjskie obiekty wojskowe w rejonie okupowanego półwyspu.
O ataku w rejonie miasta Eupatoria na okupowanym Krymie informowali wcześniej Rosjanie, twierdząc, że strącili ukraińskie obiekty.
Jednak według ukraińskiej prasy powołującej się na źródła w ukraińskiej armii ostrzał zniszczył, warty ponad miliard dolarów rosyjski system Triumph. To najnowocześniejsza rosyjska broń przeciwlotnicza mogąca jednocześnie atakować sześć celów powietrznych.
00:56 Ukraińcy na Krymie zniszczyli rosyjski nowoczesny system obrony powietrznej.mp3 Ukraińcy na Krymie zniszczyli rosyjski nowoczesny system obrony powietrznej - Paweł Buszko (IAR)
Zobacz także na TVP Info: W Rumunii znaleziono kolejne szczątki rosyjskiego drona
Ukraińcy dokonali udanego ataku najpierw wypuszczając drony, które zmyliły rosyjską obronę, a następnie uderzając za pomocą dwóch rakiet Neptun. To pociski ukraińskiej produkcji, którymi w zeszłym roku Ukraińcy zatopili rosyjski krążownik "Moskwa".
Wczoraj, również za pomocą rakiet, Ukraińcom udało się poważnie uszkodzić stacjonujące na Krymie rosyjskie okręty - desantowiec, oraz okręt podwodny. Dziś Ukraińcy, tym razem za pomocą łodzi bezzałogowych atakowali także rosyjski okręt patrolowy "Siergiej Kotow".
Czytaj także:
Zobacz na wPolityce.pl: Rosyjskie drony w nocy eksplodowały na terytorium Rumunii? Bukareszt kategorycznie zaprzecza. Informację podał ukraiński MSZ
pg,iar,pap