"Zajęcie Donbasu w tym roku jest niemożliwe". Kijów reaguje na narrację Moskwy

Rosyjskie wojska prowadzą nieprzerwaną ofensywę na całej długości frontu w Ukrainie - powiedział w sobotę szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji generał Walerij Gierasimow. Ukraińcy odpowiedzieli na to, że zajęcie przez Rosjan całego Donbasu jest w tym roku absolutnie niemożliwe.

2025-08-30, 18:12

"Zajęcie Donbasu w tym roku jest niemożliwe". Kijów reaguje na narrację Moskwy
Ukraińcy przekonują, że zdobycie przez Rosjan Donbasu do końca roku jest absolutnie niemożliwe. Foto: HANDOUT/AFP/East News

Rosjanie podsumowali ofensywę w Ukrainie. Kreml pokazał swoje liczby

Zgodnie z danymi Gierasimowa od marca siły rosyjskie zajęły ponad 3,5 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy i przejęły kontrolę nad 149 wioskami. Takie informacje przekazano za pośrednictwem Zwiezdy, oficjalnego nadawcy rosyjskiego ministerstwa obrony.

Według Gierasimowa siły rosyjskie kontrolują obecnie 99,7 proc. terytoriów obwodu ługańskiego i 79 proc. obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy oraz 74 proc. obwodu zaporoskiego oraz 76 proc. obwodu chersońskiego na południu tego kraju.

Kijów prostuje narrację Kremla. "Zajęcie w tym roku Donbasu jest niemożliwe"

Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), ostrzegał wcześniej w sierpniu, że Kreml próbuje przekonać Zachód, że armia rosyjska zajmie cały Donbas, czyli obwody ługański i doniecki, jeszcze w tym roku. Jak podkreślił, jest to absolutnie niemożliwe.

Rosyjska agresja w Donbasie trwa od 2014 roku. Po zaanektowaniu Krymu przez Rosję w marcu tegoż roku wspierane przez Moskwę formacje zbrojne proklamowały powstanie tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Od tamtej pory Rosja utrzymuje swoje wojska i struktury w znacznej części obwodów donieckiego i ługańskiego. Inwazja rosyjska na Ukrainę trwa na pełną skalę od lutego 2022 roku.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej