Huty w Polsce i Czechach w obawach. Chodzi o plan niemieckiego rządu

Niemiecka decyzja o drastycznej obniżce cen energii dla przemysłu wywołała falę niepokoju wśród hutników Europy Środkowej. Państwa regionu ostrzegają, że tak duża różnica w kosztach może zaburzyć konkurencję i doprowadzić do odpływu produkcji. Czeski sektor stalowy już alarmuje o zagrożeniu dla całej branży.

2025-11-30, 09:31

Huty w Polsce i Czechach w obawach. Chodzi o plan niemieckiego rządu
Polskie i czeskie huty w obawach po decyzji Niemiec. Foto: Andrzej Grygiel/East News

Niemcy obniżają ceny energii. Europa Środkowa alarmuje ws. nierówności

Zapowiedziana przez Berlin radykalna obniżka cen energii dla przemysłu, do 50 euro/MWh od początku 2026 r., wywołała poruszenie wśród hutników w całej Europie Środkowej. Dla branży, w której energia jest jednym z kluczowych kosztów, taka zmiana może przewrócić konkurencję do góry nogami. Czeski sektor stalowy ostrzega, że bez porównywalnych warunków nie przetrwa. W Czechach huty płacą obecnie około 100 euro/MWh, czyli dwukrotnie więcej niż będą płacić niemieckie. Třinecké železárny, największy producent stali surowej w kraju, szacuje, że różnica ta oznacza dodatkowe 3-4 mld koron rocznie w kosztach.

Czesi podkreślają, że niemieckie firmy skorzystają nie tylko na niższej taryfie, ale także na działającej już rekompensacie kosztów emisji. To w praktyce "podwójna ulga", która jeśli zostanie zaakceptowana przez Komisję Europejską, jeszcze bardziej powiększy różnice konkurencyjne między krajami. Według Czeskiego Związku Producentów Stali unijny rynek coraz mocniej uzależnia się od możliwości budżetowych poszczególnych państw, co przeczy idei wspólnych, równych zasad Zielonego Ładu.

Polska pod presją kosztów

Podczas gdy część państw Europy obniża obciążenia energii dla przemysłu, w Polsce sytuacja wygląda odwrotnie. Od 2026 r. ma wzrosnąć opłata mocowa, o ok. 50 proc., co dla hut oznacza kolejne miliony złotych kosztów. Już dziś polskie firmy ponoszą jedne z najwyższych kosztów sieciowych w UE, a rynek zalewa import, który pokrywa 80 proc. krajowego zużycia stali.

Przedstawiciele branży podkreślają, że potrzebne są realne działania, a nie tylko deklaracje. Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa oczekuje szybkich projektów ustaw obniżających obciążenia i wprowadzających m.in. kontrakt różnicowy 250 zł/MWh. Branża nie ma wątpliwości: bez znaczącego spadku kosztów energii polskie hutnictwo nie ma szans konkurować z Niemcami czy Skandynawią. Jak mówią przedstawiciele sektora: tania energia daje możliwość rozwoju, droga odbiera przyszłość.

Czytaj także:

Źródła: wnp/money.pl/tw

Polecane

Wróć do strony głównej