Zginął wysoki rangą dowódca. Tajemniczy wypadek, Rosja milczy
Na okupowanym terytorium doszło do tajemniczego wypadku z udziałem rosyjskich wojskowych. Zginął dowódca 136. samodzielnej brygady zmotoryzowanej, pułkownik Selimow Anwerowicz, który zderzył się z pojazdem wojskowym. Rosja milczy w tej sprawie.
2026-01-05, 15:50
- Starlinki w rękach Rosji mimo sankcji. Kulisy tajnej sieci dostaw
- Ukraina rusza na "niewidzialnych wojowników". Nowy typ jednostki na froncie
- Ludzie Trumpa wywracają piramidę żywienia. Nowe zalecenia
- 425 lat temu Polacy rozbili Szwedów. Wielkie zwycięstwo, które niczego nie zmieniło
Samochód rosyjskiego dowódcy zderzył się z UAZ-em
Do wypadku z udziałem samochodu pułkownika rosyjskiej armii doszło w niedzielę w rejonie Ałczewska na terytorium obwodu ługańskiego - przekazał kanała "Spy’s Dossier" w Telegramie. Samochód, którym podróżował dowódca brygady i trzej członkowie rosyjskich służb bezpieczeństwa, zderzył się z UAZ-em innej rosyjskiej jednostki.
Selimow i trzej żołnierze 136. Brygady Miejskiej ponieśli śmierć na miejscu. Dwóch pasażerów UAZ-a ciężko rannych trafiło do szpitala. Przyczyny wypadku nie zostały oficjalnie ogłoszone. Rosjanie nie udzielają żadnego publicznego komentarza.
Pułkownik Selimow Anwerowicz urodził się 3 września 1987 roku i służył w rosyjskich wojskach lądowych. "Brał bezpośredni udział w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie, które były częścią szeroko zakrojonej agresji Federacji Rosyjskiej [...] Odnotowano jego udział w zbrojnej agresji i współudział w zbrodniach przeciwko obywatelom Ukrainy" - pisze Militarnyi.
Źródła: Polskie Radio/mbl