Katastrofa ekologiczna nad Bajkałem? Ekolodzy biją na alarm
Przyroda wokół Bajkału jest zagrożona. Od marca możliwy będzie wyrąb lasów wokół Bajkału. Choć w teorii na wycinkę trzeba będzie uzyskać zezwolenie, ekologowie obawiają się, że w praktyce chętni urzędnicy nie będą mieli z tym problemów. Akcje organizowane w celu uratowania tego pięknego jeziora nie przyniosły rezultatu.
2026-01-10, 09:19
Szykuje się katastrofa ekologiczna
Ekolodzy drżą o los Bajkału z powodu zmiany prawa. W grudniu rosyjska Duma Państwowa uchwaliła ustawę zezwalającą na wycinkę w tzw. Centralnej Strefie Ekologicznej jeziora Bajkał. To prawo szybko zatwierdziła Rada Federacji i parę dni potem także Władimir Putin.
Od 1 marca 2026 roku możliwa będzie wycinka (pod pewnymi warunkami). Ekolodzy i aktywiści są przekonani, że zainteresowani urzędnicy i przedsiębiorcy bez problemu uzyskają niezbędne pozwolenia.
Konsekwencje dla jeziora, jego flory i fauny mogą być nieodwracalne - oceniają ekolodzy. - Państwowe media piszą, że ustawa to rzekomo nie zagrożenie, a ratunek dla jeziora Bajkał. Ale oczywiście to nieprawda - pisze portal Meduza. Ekolodzy obawiają się rychłej katastrofy ekologicznej.
Wokół Bajkału powstanie infrastruktura
W 1999 roku całkowicie zakazano wycinki lasów i obszarów specjalnej ochrony przyrody nad jeziorem Bajkał. Wycinka była dozwolona wyłącznie w przypadku niepowodzenia selektywnego wyrębu. Autorzy poprawek do ustawy o Bajkale argumentują, że całościowe wycinki są konieczne, ponieważ choroby bakteryjne rzekomo spowodowały nagromadzenie dużej ilości martwego drewna, a w nim mogą rozwijać się szkodniki.
Prawo znosi zakaz wycinki zupełnej w centralnej strefie ekologicznej jeziora Bajkał, chyba że dany obszar leśny zostanie wyznaczony jako specjalnie chroniony obszar przyrodniczy. Umożliwia również pozbawienie gruntów leśnych statusu chronionego, jeśli są one wykorzystywane pod budowę infrastruktury - od elektrowni wodnych i konstrukcji chroniących przed osuwiskami błotnymi, po autostrady, sieci energetyczne i cmentarze.
Ponadto, zgodnie z poprawkami, do 2030 roku grunty leśne, które z jakiegokolwiek powodu znajdą się w granicach obszarów zaludnionych, będą mogły zostać na stałe zarejestrowane jako obszary zaludnione - czytamy.
Lobbyści wycinki w parlamencie Rosji
O wycince zdecyduje komisja, złożona m.in. z członków rządów obwodów i Rady Federacji, konieczne będą opinie Rosyjskiej Akademii Naukowej i ocena wpływu na środowisko. Dlatego, jak pisze Meduza, na pierwszy rzut oka, nowe prawo nie wydaje się alarmujące, a wycinka zupełna wydaje się mieć na celu wyłącznie ochronę lokalnej ludności i przyrody. Jednak w praktyce zainteresowani dostaną potrzebne zezwolenia na wyrąb - tak uważają ekolodzy i aktywiści.
W latach 2023-2025 aktywiści zebrali około 113 000 podpisów online pod petycjami i listami do Putina i deputowanych Dumy Państwowej. W lipcu 2024 roku ponad 100 rosyjskich naukowców i aktywistów zwróciło się do Wiaczesława Wołodina z prośbą o zablokowanie uchwalenia ustawy. Miał też miejsce flash mob w sieci, a w grudniu odbył się nawet wiec, organizowany w porozumieniu z władzami obwodu irkuckiego, pod hasłem "Uratujmy Bajkał przed toporem".
Nie wszyscy deputowani Dumy głosowali za ustawą. Nawet w Dumie były głosy krytyczne. Jednak nowe prawo miało też lobbystów wśród parlamentarzystów. Ci forsowali ustawę przede wszystkim ze względu na korzyści dla swojego biznesu - zauważa Meduza.
- Ekolodzy i aktywiści przegrali bitwę z urzędnikami i przedsiębiorcami - dodaje ten portal. Według Meduzy los ustawy był przesądzony, bo biznesami w rejonie Bajkału zainteresowanych jest wiele firm. Wśród lobbystów prawa byli gubernator Buriacji Aleksiej Cydenow, senatorowie Siergiej Briłka i Andriej Czernyszew, a także posłowie Aleksander Jakubowski, Siergiej Ten, Anton Krasnosztanow i Wiktor Piński. Nowe prawo służy też miliarderom, takim jak Oleg Deripaska, czy Władimir Jewtuszenkow - twierdzi Meduza.
Cydenow skarżył się Putinowi, że obecne przepisy utrudniają remonty dróg i mostów, realizację projektów infrastrukturalnych oraz przekazywanie gruntów nad jeziorem "wielodzietnym rodzinom, sierotom i uczestnikom Specjalnej Operacji Wojskowej". Wśród problemów wymienił również niemożność powiększenia cmentarzy. Gubernator zapewnił prezydenta, że wycinka lasów na jeziorze Bajkał musi zostać zatwierdzona jak najszybciej. "Zgadzam się" - napisał Putin w swojej decyzji.
- "Sprzedamy atomówkę". Przemyt kradzionej broni przez Krym
- Tankowiec zombie płynie ku Wielkiej Brytanii. To as floty cieni
Źródło: Meduza.io/Kedr.media/inne