Strzelanina w Minneapolis. Rodzice ofiary zabrali głos. "Ohydne kłamstwa"
Rodzice zastrzelonego w Minneapolis Alexa Prettiego wydali poruszające oświadczenie po jego śmierci, opisując syna jako dobrego człowieka, który kochał rodzinę, przyjaciół i troszczył się o innych. Pretti został zabity, gdy filmował funkcjonariuszy imigracyjnych i starał się pomóc zaatakowanej przez nich kobiecie.
Marek Wałkuski
2026-01-25, 12:02
Rodzice ofiary żądają ujawnienia prawdy
Michael i Susan Pretti napisali, że są załamani i jednocześnie bardzo rozgniewani po śmierci syna. Podkreślili, że Alex był dobrym człowiekiem, który chciał zmieniać świat na lepsze, troszczył się o rodzinę i przyjaciół, ale także o amerykańskich weteranów, którymi opiekował się jako pielęgniarz. "Jego ostatnią myślą i czynem było chronienie kobiety podczas zdarzenia" - napisali.
Rodzice zabitego odrzucili twierdzenia administracji, że Alex stanowił zagrożenie. "Ohydne kłamstwa rozpowszechniane na temat naszego syna przez rząd są godne potępienia i obrzydliwe. Alex nie trzymał broni, gdy został zaatakowany przez morderczych i tchórzliwych bandytów z ICE Trumpa" - napisali w oświadczeniu i zaapelowali, aby ujawnić prawdę o ich synu.
- Zamieszki po strzelaninie w USA. Minneapolis sięga po Gwardię Narodową
- Trump krytykuje władzę w Minneapolis. "Podżegają do buntu"
- Atomowa zagłada, rządy fanatyków. Za tymi historiami o USA stoją największe lęki
Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski