Grozi nam kosmiczna katastrofa? Naukowcy biją na alarm
Naukowcy ostrzegają, że orbita okołoziemska może niebawem zamienić się w wir kosmicznych odłamków. Odpady, głównie nieaktywne satelity, których przybywa w zatrważającym tempie, mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla statków kosmicznych, ale również dla Ziemi i jej mieszkańców.
2026-01-28, 13:23
Satelity na orbicie. Naukowiec wskazał zagrożenie
Astrofizyk NASA Donald Kessler w przedstawionym przed laty scenariuszu ostrzegał, że kilka dotychczasowych (przypadkowych) kolizji między satelitami może niebawem doprowadzić do "błędnego koła". Ekspert prognozował, że śmieci kosmiczne mogą doprowadzić do kolejnych zderzeń, a te do jeszcze kolejnych. "W najgorszym przypadku powstały wir niebezpiecznych odłamków może uwięzić nas na naszej planecie i opóźnić loty kosmiczne o dekady" - wskazał magazyn "Futurism", zajmujący się tematyką naukową i technologiczną, powołując się na opracowanie Kesslera.
"Syndrom Kesslera", jak określa się tę teorię, może spełnić się znacznie szybciej, niż przewidywał to jej autor. Naukowcy zaczęli poważnie rozważać ten scenariusz. Skalę problemu pokazują dane, przedstawione przez amerykański magazyn, mówiące o tym, że jedynie firma SpaceX utrzymuje na orbicie "megakonstelację" złożoną z 9 tys. satelitów. Podobną drogą zamierza podążyć Amazon. Ambitne plany mają też Chińczycy.
"Futurism" podał, że Donald Kessler początkowo przypuszczał, iż "katastrofa orbitalna" jest dość odległa w czasie. Ale nowe symulacje nie pozostawiają złudzeń. Do takiej katastrofy - jak zasugerował magazyn - mogłaby doprowadzić chociażby gwałtowna burza słoneczna. "Te wybuchy [wyrzuty plazmy - red.] Słońca uderzyłyby w Ziemię falami elektromagnetycznymi, które mogą zakłócać sieci elektroenergetyczne i komunikacyjne" - czytamy. Taka burza "mogłaby zerwać kontakt z satelitami i zniszczyć ich systemy nawigacyjne, pozbawiając je możliwości utrzymania kursu" - podał magazyn.
Nowy wskaźnik. Obliczy "czas dzielący nas od katastrofalnej kolizji"
Wprawdzie są to tylko teorie, jednak takie scenariusze mogą niepokoić. Dalej czytamy, że satelity SpaceX muszą bardzo często "wykonywać manewry", aby "uniknąć zderzenia ze sobą i innymi obiektami". W 2025 roku odnotowano ponad 300 tys. takich manewrów. Tymczasem naukowcy utworzyli nowy wskaźnik, nazwany "zegarem CRASH", który oblicza, "ile czasu dzieliłoby nas do katastrofalnej kolizji, gdyby satelity utraciły nawigację w sytuacji kryzysowej", takiej jak burza słoneczna.
- Ryzyko deorbitacji chińskiej rakiety. Polska na liście obszarów zagrożonych
- Naukowcy nasłuchiwali dźwięków kosmicznych odpadów. "Akustyczne grzmoty"
Źródło: "Futurism"/łl