Doradca premiera Słowacji podał się do dymisji. Widnieje w aktach Epsteina
Miroslav Lajčák zrezygnował z funkcji doradcy premiera Słowacji po ujawnieniu nowej partii dokumentów z akt Jeffreya Epsteina, w których ponownie pojawiło się jego nazwisko. Robert Fico przyjął dymisję, lecz stanął w obronie swojego współpracownika, utrzymując, że publikacja i oskarżenia są przejawem hipokryzji.
2026-01-31, 21:07
Miroslav Lajčak podał się do dymisji. Nazwisko w aktach Epsteina
Premier Słowacji przyjął rezygnację swojego doradcy, którego nazwisko pojawiło się w nowej partii dokumentów z akt Epsteina. Miroslav Lajčak już wcześniej występował w aktach dotyczących finansisty skazanego za przestępstwa seksualne. Z ujawnionej korespondencji wynika, że relacja między Miroslavem Lajčakiem i Jeffreyem Epsteinem miała bliski i poufny charakter. Obaj mieli wymieniać się między innymi wiadomościami o młodych kobietach.
Fico nie zgadza się z zarzutami. Nazwał doradcę "wielkim dyplomatą"
Ponadto Epstein miał oferować słowackiemu politykowi i dyplomacie spotkania z kobietami, natomiast Lajčak zabiegał o zorganizowanie spotkania premiera Roberta Ficy ze skrajnie prawicowym amerykańskim ideologiem Stevem Bannonem. Miroslav Lajčak, były szef słowackiej dyplomacji i były przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ, nie potwierdził autentyczności opublikowanych dokumentów. Już wcześniej przyznał się do znajomości z Epsteinem. Teraz twierdzi jednak, że kobiety nigdy nie były tematem ich rozmów. Informując o przyjęciu rezygnacji Lajčaka z funkcji doradcy, premier Robert Fico nazwał go "wielkim dyplomatą" i oskarżył krytyków o hipokryzję.
Miroslav Lajčák pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych Słowacji w latach 2009–2010 oraz 2012–2020, w pierwszym, drugim i trzecim rządzie Roberta Ficy, a po jego rezygnacji w 2018 roku także w gabinecie Petera Pellegriniego. Po powrocie Ficy do władzy jesienią 2023 roku Lajčák został doradcą premiera.
3 miliony stron dokumentów. Opublikowano kolejne dowody ws. przestępcy
W piątek amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował kolejny obszerny pakiet dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina. Zbiór obejmuje ponad 3 miliony stron akt, około 2 tys. nagrań wideo oraz 180 tys. fotografii. Wśród ujawnionych materiałów znajduje się duża ilość treści pornograficznych o charakterze komercyjnym, a także zdjęcia pochodzące z urządzeń należących do Epsteina. Biznesmen w 2008 roku został skazany na 18 miesięcy więzienia za przestępstwa o charakterze seksualnym. Kolejny proces, dotyczący zarzutów pośrednictwa w prostytucji nieletnich dziewcząt, miał rozpocząć się w 2020 roku. Oskarżony nie doczekał rozprawy, gdyż w 2019 roku popełnił samobójstwo w nowojorskim areszcie, gdzie przebywał w oczekiwaniu na proces.
Czytaj także:
- Szokujące zdjęcia z akt Epsteina ujawnione. Jest na nich były książę Andrzej
- Epstein i Trump z 20-latką w samolocie. Wypłynęły kolejne akta
Źródła: Polskie Radio/JL