Pogodowy szok w USA. Śmiertelne żniwo ostrego ataku zimy
Ponad 110 osób zginęło od końca stycznia w wyniku ekstremalnych mrozów po "bombie cyklonowej" w Stanach Zjednoczonych. Skrajne zjawisko pogodowe rozciągnięte jest na ogromnym obszarze państwa - od Zatoki Meksykańskiej po Nową Anglię.
2026-02-02, 08:28
Mróz na Florydzie
Zimowa aura doprowadziła m.in. do tysięcy odwołanych lotów. Odnotowano też nietypowe zjawiska. Zimno sparaliżowało legwany, które w takich warunkach zapadają w odrętwienie i mogą ginąć po dłuższej ekspozycji. Mróz zagroził także uprawom truskawek i cytrusów.
Na południu Stanów Zjednoczonych wydano ostrzeżenia w związku z niskimi temperaturami dla 150 mln osób. Odczuwana tam temperatura spadła do zera i poniżej zera stopni Celsjusza. W południowej Florydzie odnotowano najzimniejsze masy powietrza od grudnia 1989 r. - poinformował Peter Mullinax z federalnego centrum prognoz pogody w College Park. W rejonie Tampa-St. Petersburg pojawiły się przelotne opady śniegu, a temperatury na Florydzie spadły do ok. -4 stopni na północnym zachodzie stanu i 0-4 stopni Celsjusza na południu.
Problemy przez "bombę cyklonową" ma Karolina Północna. W Charlotte spadło niemal 30 cm śniegu, to jeden z pięciu największych opadów w historii miasta. - To z pewnością imponujące uderzenie zimna, a na południu padają dzienne rekordy temperatur - mówił Mullinax. Na stanowych autostradach doszło do ponad tysiąca kolizji i dwóch śmiertelnych wypadków. - Nie będziemy nigdzie jechać, jest zbyt grubo, bym czuł się bezpiecznie z rodziną - powiedział mieszkaniec okolic Greenville, Lee Harrison.
Władze Missisipi: najsurowsza zima od ponad 30 lat
Meteorolodzy ostrzegają, że ponad 200 mln Amerykanów doświadczy temperatur poniżej zera przez większość weekendu, z odczuwalnymi wartościami mogącymi doprowadzić do szybkiego odmrożenia odsłoniętej skóry.
W regionach środkowych i północnych (np. Minnesota, Dakoty) prognozuje się temperatury znacznie poniżej zera, z odczuwalnymi wartościami nawet do -20 stopni Celsjusza lub niżej w nocy, co jest kontynuacją masy arktycznego powietrza zalegającej nad dużą częścią kraju.
Najnowsze prognozy wskazują, że w Nowym Jorku w nocy termometry pokażą -15 stopni, a z powodu wiatru może być jeszcze zimniej.
Wielu mieszkańców nie ma prądu. W Tennessee i Missisipi jest to blisko 97 tys. odbiorców, a na Florydzie 29 tys. W Missisipi władze stanowe nazwały obecną zimę najgorszą od 1994 r. Uruchomiono centra ogrzewania i pomoc Gwardii Narodowej.
Ponadto meteorolodzy ostrzegają, że Karolina będzie "odkopywać się" jeszcze przez kilka dni, a na początku tygodnia możliwe są kolejne opady śniegu w dolinie Ohio, na środkowym Atlantyku oraz lokalnie w rejonie Waszyngtonu i Nowego Jorku.
- Wir polarny pękł na pół. Meteorolodzy: zima uderzy z niespotykaną siłą
- Szkoły masowo odwołują zajęcia. Dyrektorzy wydają pilne komunikaty
- Atak zimy w USA. Mrozy nie odpuszczają. Wzrosła liczba ofiar
Źródło: PAP/ms