Orban w aktach Epsteina. Ujawniono SMS-y

W aktach Jeffreya Epsteina pojawia się nazwisko Viktora Orbana. Węgierskiego premiera wymieniono jednak nie w kontekście skandalu seksualnego, ale wpływów politycznych.

2026-02-02, 14:11

Orban w aktach Epsteina. Ujawniono SMS-y
Premier Wegier Viktor Orban. Foto: LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Viktor Orban w aktach Epsteina

W jednym z ujawnionych SMS-ów Steve Bannon - były główny doradca polityczny Donalda Trumpa - informuje Jeffrey’a Epsteina, że doradza Viktorowi Orbanowi oraz kilku rosnącym w siłę skrajnie prawicowym partiom w Europie. Wymiana wiadomości miała miejsce w 2018 roku, gdy Bannon, znany ekspert w dziedzinie kampanii politycznych, podróżował po kontynencie i wspierał różne ugrupowania w przygotowaniach do wyborów.

W rozmowie Bannon podkreśla, że te partie mogą wkrótce zyskać realny wpływ na władzę w swoich krajach, a także w całej Unii Europejskiej poprzez Parlament Europejski. Jak zauważa, wówczas będą w stanie "powstrzymać wszelkie regulacje dotyczące kryptowalut" oraz blokować inne projekty legislacyjne.

Krótko po tej wymianie SMS-ów Bannon odwiedził Budapeszt. Na konferencji zorganizowanej przez rząd Węgier publicznie chwalił politykę premiera Viktora Orbána, co dodatkowo podkreśla jego zaangażowanie w działania na rzecz skrajnie prawicowych środowisk w Europie.

Epstein prosił o lobbing na rzecz kryptowalut

W ujawnionych dokumentach pojawiają się także inne wątki. Według akt, Jeffrey Epstein miał zwrócić się do Steve’a Bannona z prośbą o lobbing na rzecz korzystnych regulacji dotyczących kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. Epstein miał dążyć do tego, aby kryptowaluty zostały uznane za regularną walutę, co znacząco ułatwiłoby ich legalizację i szerokie zastosowanie.

W kontekście regulacji dotyczących rynku cyfrowych aktywów warto przypomnieć, że Unia Europejska przez lata przyjmowała znacznie bardziej restrykcyjne podejście do kontroli handlu kryptowalutami, wprowadzając szeroki zakres przepisów mających ograniczyć ryzyko nadużyć i prania pieniędzy.

Czytaj także: 

Źródło: Polskie Radio/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej