"Druzgocąca reakcja". NATO ostrzega ws. przesmyku suwalskiego

Reakcja NATO na ewentualną blokadę przesmyku suwalskiego będzie zdecydowana i niszcząca - zapewnił sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-02-11, 17:00

"Druzgocąca reakcja". NATO ostrzega ws. przesmyku suwalskiego
Ćwiczenia wojsk NATO na wschodniej flance. Sojusz zapowiada zdecydowaną reakcję w razie zagrożenia przesmyku suwalskiego. Foto: DANIEL MIHAILESCU/AFP/East News

"Niech nikt nie myśli, że może zaatakować NATO"

Rutte był pytany o symulacje działań Rosji, w tym o możliwą izolację przesmyku suwalskiego. Szef NATO podkreślił, że sojusznicy regularnie przeprowadzają ćwiczenia obejmujące różne scenariusze z uwzględnieniem wszystkich danych wywiadowczych.

- Niech więc nikt nie myśli, że może nas zaatakować, ponieważ nasza reakcja będzie druzgocąca - podkreślał, mówiąc o wzmacnianiu wschodniej flanki.

Przesmyk suwalski na pograniczu Polski i Litwy łączy kraje bałtyckie z pozostałymi państwami NATO. Jest określany jako punkt zapalny między Rosją a Sojuszem, gdyby doszło do konfliktu.

Operacje w rejonie Arktyki

NATO bacznie obserwuje też rejon Arktyki. Rozpoczęła się tam misja Arktyczna Straż. Będzie nią dowodzić Dowództwo Sił Połączonych w Norfolk.

Operacja ma załagodzić napięcia na linii USA-Europa, ale też zwiększyć nadzór i obronę Arktyki w związku z rosnącym zainteresowaniem Rosji i Chin w miarę topnienia lodu i otwierania się nowych szlaków morskich.

Misja była tworzona na wzór NATO-wskiej operacji Bałtycka Straż, rozpoczętej przed rokiem, by chronić infrastrukturę krytyczną na Morzu Bałtyckim, czy operacji Wschodnia Straż, uruchomionej we wrześniu w reakcji na atak rosyjskich dronów na Polskę.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/ms

Polecane

Wróć do strony głównej