Portugalia walczy z powodzią. Woda zniszczyła główną autostradę

Gwałtowne powodzie w Portugalii doprowadziły do zawalenia fragmentu autostrady A1 w pobliżu Coimbry. W obliczu rosnącego zagrożenia władze ewakuowały 3 tys. osób, ostrzegając przed ryzykiem kolejnych podtopień i możliwym przepełnieniem zapory.

2026-02-12, 07:16

Portugalia walczy z powodzią. Woda zniszczyła główną autostradę
Powódź w Portugalii. Foto: Reuters

Portugalia. Część autostrady A1 zawaliła się po przerwaniu wału

Fragment głównej portugalskiej autostrady A1 łączącej Lizbonę z Porto zapadł się w środę 11 lutego wieczorem po tym, jak pod konstrukcją drogi pękł wał przeciwpowodziowy. Do zdarzenia doszło w rejonie rzeki Mondego w pobliżu Coimbry, gdzie od tygodni utrzymują się intensywne opady i powodzie. Wyrwa powstała przy jednym z filarów podtrzymujących trasę, a wcześniej policja zamknęła ten odcinek ruchu. - Coimbra i okoliczne miejscowości mają bardzo poważne problemy z powodu powodzi, niektóre są odcięte od świata… Sytuacja jest niestabilna - powiedziała w rozmowie z RTP burmistrz Coimbry Ana Abrunhosa.

Władze Coimbry zarządziły prewencyjną ewakuację ok. 3 tys. mieszkańców najbardziej zagrożonych terenów. Policjanci sprawdzali domy i transportowali ludzi do przygotowanych schronień. Przedstawiciel regionalnej obrony cywilnej Carlos Tavares ostrzegł, że intensywne opady mogą doprowadzić do przepełnienia zapory Aguieira, położonej 35 km na północny wschód od Coimbry, co mogłoby "zniszczyć wały i wywołać kolejne powodzie".

Niebezpiecznie w innych częściach kraju. Zawaliły się mury miejskie

Portugalska agencja środowiska APA spodziewa się "intensywnego okresu kulminacyjnych przepływów" na rzece Mondego co najmniej do soboty. W samej Coimbrze zawalił się fragment zabytkowych murów miejskich, znajdujących się na wzgórzu w jednym z najstarszych ośrodków uniwersyteckich Europy, wpisanym na listę UNESCO. Zamknięto przebiegającą poniżej drogę oraz miejski targ.

Problemy wystąpiły także w innych częściach kraju. W centralnej Portugalii ewakuowano mieszkańców wsi Porto Brandão z powodu ryzyka osunięć ziemi. Ok. 30 osób musiało opuścić domy po osunięciu gruntu w nadmorskiej Caparice. Dodatkowe opady przyniosło w tym tygodniu zjawisko szerokiego pasa wilgotnego powietrza transportującego ogromne ilości pary wodnej z rejonów tropikalnych, które szczególnie silnie dotknęło północ kraju.

Czytaj także:

Źródła: RTP/Agencja Reutera/tw

Polecane

Wróć do strony głównej