Trump naciska na Iran ws. porozumienia jądrowego. "Traumatyczne konsekwencje"
W przyszłym miesiącu może dojść do podpisania umowy USA-Iran dotyczącej porozumienia nuklearnego - poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że "umowa musi zostać zawarta". Jednocześnie przestrzegł, że konsekwencje braku porozumienia mogą być "bardzo, bardzo traumatyczne".
2026-02-12, 21:38
Donald Trump o spotkaniu z premierem Izraela
O dalszych działaniach wobec Iranu prezydent USA rozmawiał w tym tygodniu między innymi z premierem Izraela. "Nie doszliśmy do żadnych konkretnych ustaleń, poza tym, że nalegałem, aby negocjacje z Iranem były kontynuowane w celu sprawdzenia, czy porozumienie może zostać zawarte" - napisał wówczas w mediach społecznościowych Donald Trump krótko po zakończeniu spotkania w Białym Domu.
Zmiana reżimu w Iranie jest priorytetem dla Netanjahu i większości izraelskich polityków. Izrael twierdzi, że Teheran pracuje nad budową broni jądrowej, co stanowi zagrożenie dla całego Bliskiego Wschodu. Donald Trump daje do zrozumienia, że preferuje pokojowe rozwiązanie.
USA kontra Iran. Co dalej?
Zdjęcia satelitarne sprzed kilku dni wskazują na nagłą mobilizację sił USA na Bliskim Wschodzie. Iran również, według tych fotografii, zbroi się przeciwko Waszyngtonowi. Prezydent USA Donald Trump zagroził zbombardowaniem Iranu w związku z okazaniem przez ten kraj wsparcia dla sprzymierzonych grup na Bliskim Wschodzie czy tłumieniem wewnętrznych protestów. Iran przeprowadza te wszystkie zmiany, prowadząc jednocześnie rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i grożąc uderzeniem w amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie, jeśli zostanie zaatakowany przez USA.
Zachód zaś od lat ma podejrzenia, jakoby Iran, intensywnie wzbogacający uran do poziomu wielokrotnie przekraczającego cywilne zastosowania, dążył do produkcji broni atomowej. "Choć obecnie pomiędzy Teheranem i Waszyngtonem toczą się rozmowy o zawarciu porozumienia nuklearnego, to Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej od miesięcy nie jest w stanie dokonać inspekcji i weryfikacji irańskiego arsenału jądrowego" - podkreśliła agencja AP.
"Wysoki mur nieufności, który zbudowały Stany Zjednoczone i Europa poprzez swoje słowa i czyny nie pozwala na zakończenie tych rozmów" - powiedział Pezeszkian, cytowany przez AFP. Zapewnił jednak, że Teheran "z pełną determinacją angażuje się w dialog", którego celem jest zapewnienie pokoju i stabilności w regionie.
Napięcie między USA a Iranem rośnie. I to od lat
Stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem są napięte od dekad. Za czasów drugiej kadencji prezydenta Baracka Obamy w 2015 roku podpisano porozumienie jądrowe, ograniczające działania nuklearne w zamian za złagodzenie sankcji. Jednak już w 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał się z tego porozumienia i przywrócił sankcje. Teheran nie pozostał dłużny - odstąpił od części swoich zobowiązań i wznowił wzbogacanie uranu ponad ustalone limity. W 2020 roku doszło do zabójstwa irańskiego generała Kassema Soleimaniego w Bagdadzie, do którego przyczynił się rozkaz Donalda Trumpa. W 2021 roku z kolei Waszyngton uznał Siły Ghods, będące częścią irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, za organizację terrorystyczną.
Wiosną 2025 roku doszło do kolejnej próby rozmów w sprawie nowej umowy nuklearnej. Zaproponował je Donald Trump. Jednak ajatollah Ali Chamenei odrzucił propozycję, odbierając ją jako próbę stosowania presji, a nie - chęć negocjacji z prawdziwego zdarzenia. Krótko później Izrael zaatakował Iran, przy czym wsparły go Stany Zjednoczone.
Czytaj także:
- Trump po rozmowach z Netanjahu. "Żadnych ustaleń"
- Satelity ujawniają nagłą mobilizację USA. Patrioty w ruchu, Iran reaguje
- Napięcia między USA a Iranem. "Reżim się chwieje"
Źródła: Polskie Radio/wiadomosci.onet.pl