Napięcia między USA a Iranem. "Reżim się chwieje"
W regionie Iranu dochodzi do koncentracji amerykańskich sił wojskowych. - Irański potencjał obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej został bardzo poważnie zniszczony i obecnie Iran - według wszelkich danych - nie miałby zdolności skutecznego przeciwstawienia się amerykańskim czy amerykańsko-izraelskim rakietom na wybrane cele - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. Bliskiego Wschodu Mariusz Borkowski.
2026-02-09, 13:42
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W okresie toczących się negocjacji i presji polityczno-gospodarczej Stany Zjednoczone wystosowały ostrzeżenie dla obywateli przebywających w Iranie
- W oświadczeniu zaznaczono, że obywatele USA nie powinni liczyć na wsparcie rządu w razie eskalacji kryzysu
- Zdaniem eksperta, ewentualny atak USA na Iran może osłabić tamtejsze władze, ale nie spowoduje upadku reżimu
W piątek w Omanie doszło do rozmów między delegacjami Stanów Zjednoczonych oraz Iranu, których głównym tematem był program nuklearny. Donald Trump przyznał, że nie spieszy się z wykorzystaniem siły w razie ewentualnego fiaska negocjacji. Jednocześnie władze USA zaleciły swoim obywatelom jak najszybsze opuszczenie Iranu i ostrzegały przed możliwym odwołaniem lotów.
Gość Polskiego Radia poinformował, że następuje koncentracja amerykańskich sił wojskowych na Bliskim Wschodzie. - Gdy w Waszyngtonie zapadnie decyzja o zbombardowaniu, są trzy możliwości: zbombardowanie wyłącznie instalacji wojskowych z rakietami i tam, gdzie ewentualnie jest ukryty irański wzbogacony uran, zniszczenie siedzib milicji religijnej i korpusu strażników rewolucji, czyli ogromnej formacji, elitarnej jednostki wojskowej liczącej prawie sto tysięcy ludzi. Trzeci wariant to zbombardowanie również instalacji oraz siedzib administracji, głównie władz i uderzenie w czołowe osobistości irańskie - wskazał.
Posłuchaj
"Iran nadal ma potencjał"
Ekspert podkreślił, że likwidacja przez Stany Zjednoczone irańskich obiektów nuklearnych, nie poszła tak, jak chcieli tego przedstawiciele amerykańskich władz. - Sami się do tego przyznają, ale jest to również potwierdzone przez liczne izraelskie, a także amerykańskie źródła wywiadowcze, że czterysta pięćdziesiąt kilogramów wzbogaconego uranu do stopnia sześćdziesięciu procent Irańczycy wywieźli i ukryli w magazynach pod ziemią. Ten zasób nie został zniszczony, a irańskie instalacje wzbogacania uranu, czyli słynne wirówki zostały zniszczone częściowo (…). Straty, o których pierwotnie mówili Amerykanie, były znacznie wyolbrzymione - tłumaczył.
W piątek Departament Stanu USA ogłosił wprowadzenie sankcji, których celem jest utrudnienie Iranowi kluczowego dla irańskiej gospodarki handlu ropą naftową. - Sankcje są bardzo dotkliwe, a reżim się chwieje nie tyle politycznie, ile gospodarczo. Ta blokada ekonomiczna jest bardzo skuteczna i mówi się, że jeszcze kilka miesięcy zaciskania tego węzła gordyjskiego może zadusić ekonomicznie i przyczynić się do zapaści gospodarczej Iranu - ocenił Borkowski.
- Teheran układa się z USA. "To Iran musi iść na ustępstwa"
- Iran szykuje się do wojny. "Zaatakujemy bazy USA w regionie"
- Runął piętrowy budynek w Trypolisie. Wśród ofiar kobieta i dziecko
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka