Baza Rosjan krótko była tajemnicą. Wytropili ją partyzanci
Działający na okupowanych terenach ukraiński ruch oporu Atesz odkrył w rejonie Melitopola rozpoczęcie budowy bazy wojskowej. Rosjanie chcą stworzyć w osadzie Myrne m.in. stanowisko szkolenia operatorów dronów. "Zamiast nowych koszar, na okupantów czeka płomienne »powitanie«" - piszą na Telegramie partyzanci.
2026-02-13, 07:01
Rosjanie budują bazę na tyłach frontu. Partyzanci już ją wytropili
Wojska okupacyjne mają prowadzić zakrojone na szeroką skalę prace budowlane na terenie zajmowanym przez rosyjski 291. Gwardyjski Pułk Strzelców Zmotoryzowanych. Atesz podkreśla, że jego agenci całodobowo obserwują to miejsce.
Obecnie budowany jest tam obóz polowy, pozwalający na kwaterowanie sił. W Myrnem ma powstać baza do szkolenia operatorów dronów i rezerw na tyłach frontu. Według ruchu oporu Rosjanie myślą, że w głębi okupowanego terytorium nie dosięgną ich ataki. "To błąd. Budowa przebiega pod naszą pełną kontrolą, a współrzędne zostały już przekazane Siłom Zbrojnym Ukrainy. Zamiast nowych koszar, na okupantów czeka płomienne »powitanie«" - podkreślono w mediach społecznościowych.
Portal Militarnyi dodaje, że obiekt znajduje się pod współrzędnymi 46.930529, 35.417587. Na terenie tym Rosjanie zainstalowali swoje jednostki Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Serwis przypomniał, że Atesz ma na swoim koncie udaną operację dywersyjną na terenie 229. bazy lotniczej w Rostowie nad Donem.
- Rosja traci tysiące więcej żołnierzy niż werbuje. Wskazano przyczynę
- Masowy ostrzał Ukrainy. Trudna sytuacja w największych miastach
Źródło: Militarnyi/ms