Hakerzy przechytrzyli Rosjan. Starlinki zdradziły ich pozycję
Ukraińscy hakerzy przeprowadzili skuteczną operację, dzięki której zidentyfikowali terminale Starlink należące do rosyjskiej armii. Pozwoliło to na ustalenie pozycji żołnierzy i sprzętu należącego do okupantów.
2026-02-12, 22:10
Rosjanie nabrali się na czatboty
Akcję przeprowadzili hakerzy z 256. Dywizji Cyberataków we współpracy ze środowiskami wywiadowczymi InformNapalm i MILITANT, funkcjonującymi na Telegramie. Stworzona została sieć fałszywych kont i czatbotów, za pomocą której oferowano Rosjanom usługi sieci Starlink za opłatą.
Głównym celem inicjatywy była identyfikacja środków komunikacji, używanych przez armię Moskwy do obchodzenia ograniczeń. Operacja zakończyła się sukcesem, ponieważ zidentyfikowano ponad 2,4 tys. pakietów danych dotyczących terminali wroga.
Dzięki temu możliwe było ustalenie miejsc skupienia personelu rosyjskiego wojska, a także sprzętu operacyjnego. Na tym jednak nie koniec, ponieważ zarejestrowano również 31 propozycji od osób, które chciały zostać pośrednikami do aktywacji urządzeń. Każda taka osoba to potencjalny zdrajca, wobec czego ich dane zostały przekazane przedstawicielom ukraińskich organów ścigania.
Żołnierze opróżnili portfele
Co więcej, Ukraińcom udało się na całej operacji zarobić niemal 6 tys. dolarów od rosyjskich żołnierzy. Oczywiście cała kwota zostanie przeznaczona na potrzeby armii Kijowa. Wszystkie wykryte terminale Starlink należące do Rosji zostały zablokowane. Niestety program stracił swoją skuteczność po tym, jak różne społeczności na Telegramie zaczęły masowo tworzyć podobne czatboty.
- Budują dronowe imperium. Zmiany widać na zdjęciach satelitarnych
- Rosja traci tysiące więcej żołnierzy niż werbuje. Wskazano przyczynę
- Rosjanie zajęli domy, później nadleciały drony. Ukraińcy odbili całą wieś
Źródło: Militarnyi/egz