Niemcy chcą kupić kolejne myśliwce F-35 z USA. Przyszłość FCAS zagrożona?

Niemcy mogą powiększyć swoją flotę myśliwców F-35 z USA, co zwiększyłoby zależność Berlina od amerykańskiej technologii wojskowej. Krok ten jest rozważany w czasie, gdy niemiecko-francuski program wspólnego samolotu nowej generacji ma poważne trudności.

2026-02-19, 10:00

Niemcy chcą kupić kolejne myśliwce F-35 z USA. Przyszłość FCAS zagrożona?
Niemcy rozważają zakup kolejnych myśliwców F-35 z USA . Foto: Yui Mok/Press Association/East News

Niemcy rozważają zakup kolejnych myśliwców F-35 z USA

Niemcy analizują możliwość zamówienia dodatkowych amerykańskich myśliwców F-35 - poinformowały źródła Agencji Reutera. Taki krok oznaczałby dalsze uzależnienie Berlina od technologii wojskowej ze Stanów Zjednoczonych w czasie, gdy wspólny z Francją program nowej generacji samolotu bojowego napotyka poważne trudności. Według jednego ze źródeł rozmowy mogą dotyczyć zakupu ponad 35 kolejnych maszyn. W 2022 r. Berlin zamówił już 35 egzemplarzy produkowanych przez Lockheed Martin, których dostawy mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Cena jednego samolotu przekracza 80 mln dolarów.

Ewentualne rozszerzenie floty F-35 dałoby Niemcom czas na podjęcie decyzji ws. rozwoju myśliwca szóstej generacji i znalezienia partnera do takiego projektu. Resort obrony w Berlinie nie skomentował doniesień, a producent podkreślił, że koncentruje się na realizacji już złożonych zamówień.

Kryzys programu FCAS i pytania o przyszłość europejskiej współpracy

Potencjalny zakup nowych F-35 zbiega się z impasem w niemiecko-francuskim programie Future Combat Air System (FCAS). Projekt wart ok. 100 mld euro, uruchomiony w 2017 r., miał doprowadzić do stworzenia wspólnego myśliwca, który od 2040 r. zastąpi francuskie Rafale i niemieckie Eurofightery. Rozwój programu hamują jednak spory przemysłowe między partnerami. Według nieoficjalnych informacji możliwe jest porzucenie planów budowy wspólnego samolotu załogowego, przy jednoczesnym utrzymaniu współpracy przy dronach i tzw. chmurze bojowej, czyli cyfrowym systemie łączącym różne platformy w ramach FCAS.

Kanclerz Friedrich Merz publicznie zastanawiał się, czy w perspektywie 20 lat rozwijanie załogowego myśliwca szóstej generacji ma jeszcze sens, biorąc pod uwagę ogromne koszty projektu. Tymczasem F-35 mają w Niemczech zastąpić samoloty Tornado w roli maszyn zdolnych do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61, co dodatkowo podkreśla ich strategiczne znaczenie. Minister obrony Boris Pistorius zapowiedział, że w najbliższych dniach wyjaśni się przyszłość programu FCAS.

Czytaj także:

Źródło: Agencja Reutera/tw

Polecane

Wróć do strony głównej