Niepokojące słowa z Kremla. "Mają na celu zniszczenie naszego kraju"
Rosja będzie walczyć, dopóki cele wojenne nie zostaną osiągnięte - taki przekaz, cytowany przez agencję Reutera, płynie we wtorek z Kremla. Przypomnijmy, że 24 lutego 2026 roku przypada czwarta rocznica rosyjskiej napaści na Ukrainę.
2026-02-24, 12:00
Czwarta rocznica rosyjskiej napaści na Ukrainę. Rzecznik Kremla zabrał głos
- Głównym celem [rosyjskich sił zbrojnych w Ukrainie - przyp. red.] jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom, które mieszkały lub mieszkają we wschodniej Ukrainie - stwierdził Pieskow, powtarzając przekaz propagandowy, którym Rosja usprawiedliwia od czterech lat bezprawną agresję na sąsiednie państwo.
Rzecznik Kremla stwierdził też we wtorek, że decyzja krajów zachodnich o - jak to określił - interwencji w wojnę sprawiła, iż konflikt ten stał się "znacznie szerszą konfrontacją" z państwami, które - zdaniem Rosji - chcą ją "zniszczyć" [Rosję - red.]. Pieskow dodał, że walki trwają, a Moskwa - jak przekonywał rosyjski propagandysta - "pozostaje otwarta na osiąganie swoich celów środkami politycznymi i dyplomatycznymi", pisze agencja Reutera.
"Państwa zachodu mają na celu zniszczenie naszego kraju"
Zapytany, czy Moskwa uważa, że konflikt można rozwiązać na drodze rozmów, Pieskow odpowiedział: "Kontynuujemy nasze wysiłki na rzecz pokoju, nasze stanowisko jest bardzo jasne i spójne. Teraz wszystko zależy od działań reżimu w Kijowie". "Reżim w Kijowie" to celowo używane przez Kreml propagandowe hasło, mające na celu zdyskredytować demokratycznie wybraną, ukraińską władzę.
Dmitrij Pieskow powiedział, że nie może powiedzieć, kiedy i gdzie odbędzie się kolejna runda negocjacji z Ukrainą, ponieważ jeszcze nie zostały one sfinalizowane. - Mamy szczerą nadzieję, że te prace będą kontynuowane - powiedział.
- 24 lutego 2022, 2026 i 2030. Jak się zaczęło, jak jest teraz, jak może się skończyć?
- Postępy w metrach. Śmierć w błocie. Wojna zeszła do bunkrów i ekranów
Źródło: Reuters/hjzrmb