Na kurort zeszła ogromna lawina. Rosjanie odpalili działo pod Elbrusem
Mieszkańcy rosyjskiego miasteczka u podnóża szczytów Elbrus i Czeget na Kaukazie musieli szukać schronienia przed lawiną. Wcześniej w kierunku Elbrusa wystrzelono pocisk z działa. Lokali urzędnicy zapewniają, że doszło do "kontrolowanego zejścia lawiny". Można mieć jednak wątpliwości, czy sytuacja rzeczywiście była pod kontrolą.
2026-02-24, 16:20
Lawina przeszła przez ośrodek narciarski
Lawina przeszła przez miasteczko u podnóża góry Czeget w miniony weekend. Rosyjskie media, powołując się na urzędników, podały, że była to lawina "kontrolowana", wywołana celowo ze względu na zalegający na górskich stokach poziom śniegu, i że były to rutynowe środki bezpieczeństwa. "Lawina została uwolniona na Elbrusie (położonym obok Czegetu - red.)" - dopowiedziała brytyjska stacja Sky News.
Wygląda jednak na to, że sytuacja nie do końca była kontrolowana. Na nagraniach, wykonanych przez mieszkańców i turystów, które opublikowano w internecie, widać ludzi, którzy w panice poszukiwali schronienia w lokalach usługowych. Prowadzili wyścig z czasem, albowiem do zabudowań nadciągały towarzyszące lawinie tumany śniegu.
Do wywołania zejścia lawiny użyto materiałów wybuchowych (pocisk wystrzelono z działa ulokowanego w centrum miasteczka). Przed tą akcją kolejki linowe oraz stoki narciarskie zostały tymczasowo zamknięte - relacjonowały rosyjskie media.
Raj dla miłośników sportów ekstremalnych
Mowa o popularnym ośrodku narciarskim na Kaukazie, położonym w Kabado-Bałkarii (w autonomicznej republice będącej częścią Federacji Rosyjskiej - ze stolicą w Nalczyku), blisko granicy z Karaczajo-Czerkiesją. Znajduje się on u podnóża szczytu Czeget (3769 m n.p.m.) i w cieniu pobliskiego Elbrusa (5642 m n.p.m.) - najwyższego szczytu Rosji, jak i całej Europy. Miasteczko stanowi bazę wypadowo-noclegową dla narciarzy, snowboardzistów, trekkingowców i wszelkiej maści miłośników gór.
Miejsce to rekomendowane jest dla wprawionych narciarzy i turystów górskich. Lokalne szlaki są wymagające. Rejon słynie ze stromych zboczy i nieprzygotowanych tras. Chętnie jest odwiedziany przez amatorów sportów ekstremalnych, m.in. freeriderów (osoby zjeżdżające poza utartymi trasami) i doświadczonych narciarzy.
- Polak porwany przez lawinę podczas freeride. Dramat w Alpach
- 2 metry śniegu i domy odcięte od świata. Meteorolodzy: alert lawinowy
Źródła: AccuWeather/Sky News/PolskieRadio24.pl/łl