2 metry śniegu i domy odcięte od świata. Meteorolodzy: alert lawinowy

Gigantyczne śnieżyce sparaliżowały austriackie Alpy. W rejonie Arlberg zaspy sięgają nawet dwóch metrów, lotniska wstrzymują loty, a w górach obowiązuje czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Część domów zostało odciętych od świata.

2026-02-22, 16:15

2 metry śniegu i domy odcięte od świata. Meteorolodzy: alert lawinowy
Lawina, która przeszła przez przełęcz Arlberg porwała autokar z jezdni . Foto: IMAGO/Bernd MŠrz/Imago Stock and People/East News
Czytaj także:

Nawet 2 metry śniegu. Austriackie Alpy pokryte białym puchem

W alpejskim regionie wokół Alberg mieszkańcy i turyści zmagają się z rekordowymi śnieżycami. Po intensywnej fali opadów pokrywa śnieżna osiąga miejscami nawet około dwa metry wysokości, powodując poważne utrudnienia w transporcie oraz normalnym funkcjonowaniu górskich miejscowości.

Nagrania i zdjęcia udostępniane w mediach społecznościowych pokazują gigantyczne zaspy, które miejscami zasypują całe drogi.

Wysoki stopień zagrożenia lawinowego

Największe nagromadzenie śniegu notowane jest w wyższych partiach pasma, gdzie warunki pogodowe doprowadziły do gwałtownego narastania pokrywy śnieżnej. Lokalne raport pogodowe i lawinowe informują o 295 cm pokrywy śnieżnej na szczytach górskich. Średnia grubość pokrywy w dolinie wynosi natomiast ok. 110 cm. Meteorolodzy ostrzegają przed dalszymi opadami i znacznym ryzykiem lawin. W regionie Arlberg utrzymywany jest czwarty, "wysoki" stopień zagrożenia lawinowego.

Czwarty stopień zagrożenia lawinowego w austriackich Alpach Czwarty stopień zagrożenia lawinowego w austriackich Alpach 
Zima sparaliżowała Austrię 

W wyniku ostatnich opadów lotnisko w Wiedniu zostało czasowo zamknięte, a setki lotów odwołano lub przekierowano z powodu zasypanych pasów startowych i trudnych warunków pogodowych. Na obszarach górskich lawiny, związane z osłabioną pokrywą śnieżną i silnym wiatrem, pochłonęły już kilka ofiar, w tym międzynarodowych narciarzy.

Synoptycy zwracają uwagę, że takie nagromadzenie śniegu jak obecnie jest wynikiem silnych frontów atmosferycznych przemieszczających się przez Europę i może utrzymywać się jeszcze kilka dni.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/JL 

Polecane

Wróć do strony głównej