Co z polskimi żołnierzami na Bliskim Wschodzie? Dowództwo zabrało głos

Sytuacja operacyjna w rejonie odpowiedzialności Polskich Kontyngentów Wojskowych w Iraku i Libanie pozostaje pod stałą obserwacją i oceną - dowiedziało się Polskie Radio w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych.

2026-03-03, 13:22

Co z polskimi żołnierzami na Bliskim Wschodzie? Dowództwo zabrało głos
Polski Kontyngent Wojskowy. Foto: Stanislaw Bielski/REPORTER

ZOBACZ: Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael atakują Iran [RELACJA NA ŻYWO]

Napięcie w regionie. Wojsko monitoruje polskie misje

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych monitoruje sytuację Polskich Kontyngentów Wojskowych w Iraku i Libanie. - W razie konieczności wdrażane są procedury ochrony sił tzw. Force Protection, ukierunkowane na ograniczanie ekspozycji personelu oraz redukcję potencjalnych skutków oddziaływań - powiedział Polskiemu Radiu rzecznik dowództwa, podpułkownik Jacek Goryszewski.

Jak zaznaczył, funkcjonowanie kontyngentów dostosowywane jest elastycznie do bieżącej oceny ryzyka oraz uwarunkowań operacyjnych. - Nasze kontyngenty utrzymują zdolność do realizacji swoich zdań mandatowych, a funkcjonowanie kontyngentów dostosowywanych jest do bieżącej oceny ryzyka oraz uwarunkowań operacyjnych. Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych pozostaje w stałym kontakcie z dowódcami kontyngentów oraz sojuszniczymi strukturami dowódczymi - wyjaśnił podpułkownik Goryszewski.

Misje w Libanie i Iraku

Na Bliskim Wschodzie stacjonuje Polski Kontyngent Wojskowy w Libanie oraz PKW Irak. Pierwszy z nich to żołnierze działający w ramach misji ONZ UNIFIL. Według postanowienia prezydenta RP jest ich obecnie do 250. Z kolei w Iraku stacjonuje do 350 żołnierzy Wojska Polskiego; działają oni w ramach Sił Globalnej Koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu i zajmują się przede wszystkim szkoleniem Sił Bezpieczeństwa Iraku. Zgodnie z postanowieniem prezydenta żołnierze PKW Irak mogą działać także na terenie Jordanii, Kataru i Kuwejtu.

Co dzieje się na Bliskim Wschodzie?

W sobotni poranek, 28 lutego, Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Zaatakowana została m.in. siedziba najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia w Teheranie, który zginął, oraz irańskie cele wojskowe, w tym obiekty nuklearne. Iran w odpowiedzi uderzył w Izrael i m.in. amerykańskie bazy w kilku krajach regionu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej