Iran zaatakował Azerbejdżan dronami. Wojsko w pełnej gotowości

Azerskie siły zbrojne zostały postawione w stan gotowości. Zadecydował o tym w czwartek prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew. Państwowa agencja informacyjna Azertac poinformowała, że decyzję tę podjęto po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej. 

2026-03-05, 15:19

Iran zaatakował Azerbejdżan dronami. Wojsko w pełnej gotowości
Atak dronowy Iranu na Azerbejdżan. Foto: Reuters

Azerbejdżan w stanie gotowości. "Iran dokonał aktu terroru"

- Nasze siły zbrojne, ministerstwo obrony (...) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji – powiedział prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew po czwartkowym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa. Prezydent Azerbejdżanu wyraził przekonanie, że Iran dokonał "aktu terroru" wobec Azerbejdżanu. Wezwał także władze Iranu do złożenia wyjaśnień.

Cztery osoby zostały ranne. Dron spadł obok szkoły

Według azerbejdżańskiego MSZ jeden z dronów uderzył w terminal lotniska w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej, około dziesięć kilometrów od granicy z Iranem, a drugi spadł "w pobliżu budynku szkoły we wsi Szekerabad" w tej eksklawie. Na nagraniach z miejsca zdarzenia, publikowanych w serwisach społecznościowych, widać kłęby dymu nad lotniskiem. Cztery osoby zostały ranne. Jak przekazało agencji Reutera azerbejdżańskie ministerstwo zdrowia, wszyscy ranni zostali przetransportowani do szpitala, a ich stan zdrowia jest oceniany jako stabilny.

Czytaj także:

Przypomnijmy, że w czwartek MSZ Azerbejdżanu wezwało na rozmowę ambasadora Iranu Modżtabę Demirczilu. "Żądamy od Islamskiej Republiki Iranu, aby jak najszybciej przedstawiła wyjaśnienia w tej sprawie, przeprowadziła odpowiednie dochodzenie oraz podjęła pilne działania, które zapewnią, że takie ataki się nie powtórzą" - mogliśmy przeczytać w komunikacie opublikowanym na stronie. Dodano, że uderzenie to narusza normy i zasady prawa międzynarodowego oraz przyczynia się do wzrostu napięć w regionie.

Relacje Iran-Azerbejdżan

Relacje irańsko-azerbejdżańskie obciążone są bliską współpracą wojskową Baku z Izraelem. Iran od dawna wyraża obawy, że Izrael - bliski sojusznik Baku i jeden z głównych dostawców broni dla tego kraju - mógłby wykorzystać terytorium Azerbejdżanu do przeprowadzenia ataków. Mimo oficjalnych zapewnień strony azerbejdżańskiej w czerwcu ubiegłego roku, że nie pozwoli na ataki z własnego terytorium, Teheran pozostaje nieufny. Obawy te potęguje lęk przed separatyzmem liczącej, według różnych szacunków, 10-20 mln osób mniejszości azerskiej w Iranie.

Wojna na Bliskim Wschodzie

Do ataku na azerbejdżańską infrastrukturę doszło w szóstym dniu wojny na Bliskim Wschodzie, rozpętanej 28 lutego po amerykańskich i izraelskich nalotach na Iran. W wyniku tych uderzeń zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, sprawujący władzę od 1989 r.

Teheran odpowiedział atakami odwetowymi, uderzając w Izrael oraz bazy amerykańskie i obiekty cywilne w krajach regionu Zatoki Perskiej. Według niezależnej organizacji HRANA (Human Rights Activists News Agency) od soboty do czwartku w samym Iranie zginęło ponad 1,2 tys. cywilów. Ofiary śmiertelne odnotowano także w innych państwach regionu.

Źródła: PAP/Azertac/Reuters/Polskie Radio/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej