Putin grzmi na paradzie w Moskwie. Znów uderza w NATO
Władimir Putin wykorzystał obchody Dnia Zwycięstwa do kolejnego ataku na Zachód. Podczas parady wojskowej w Moskwie oskarżył państwa NATO o wspieranie agresji przeciwko Rosji.
Maciej Jastrzębski
2026-05-09, 10:17
Putin zarzuca NATO wspieranie ataków na Rosję
W sobotę na Placu Czerwonym w Moskwie odbyła się parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa. W swoim przemówieniu Władimir Putin oskarżył państwa NATO o wspieranie agresywnych działań wymierzonych w Rosję.
- Wielki wysiłek pokolenia zwycięzców jest natchnieniem dla żołnierzy współcześnie wypełniających zadania specjalnej operacji wojskowej. Oni przeciwstawiają się agresywnej sile, którą dozbraja i wspiera cały blok NATO. Nasi bohaterowie idą do przodu - mówił Putin.
Było to jedyne odniesienie do trwającej wojny. Dyktator ani razu nie wymienił w swoim wystąpieniu Ukrainy z nazwy.
Zamiast defilady - nagrania z frontu. Tak wyglądała parada w Moskwie
Przez centrum rosyjskiej stolicy przemaszerowały oddziały reprezentujące wszystkie rodzaje sił zbrojnych, jednak uroczystość miała wyraźnie skromniejszy charakter niż w poprzednich latach. Kreml tłumaczył ograniczoną skalę wydarzenia względami bezpieczeństwa.
Na paradzie zabrakło ciężkiego sprzętu wojskowego. Zamiast tego państwowa telewizja przygotowała widowiskowe materiały z frontu, wyświetlane na wielkich ekranach ustawionych przy Placu Czerwonym. W transmisji pokazano m.in. czołgi, wozy bojowe, samoloty oraz systemy rakietowe wykorzystywane podczas działań wojennych.
- Strach przed atakiem podczas Dnia Zwycięstwa. Putin ściąga posiłki
- Tajna operacja Rosjan na Atlantyku. Ujawnili, co robiły okręty
Źródło: Polskie Radio/Maciej Jastrzębski/nł