Wojna potrwa aż do jesieni? Niepokojące sygnały z Waszyngtonu

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) zwróciło się do Pentagonu z prośbą o dodatkowe wsparcie wywiadowcze operacji przeciwko Iranowi przez co najmniej 100 dni, a możliwe, że nawet do września - podał portal Politico.

2026-03-05, 18:55

Wojna potrwa aż do jesieni? Niepokojące sygnały z Waszyngtonu
Iran pokazuje zęby USA. Waszyngton prosi Pentagon o pomoc. Foto: Reuters

Konflikt z Iranem nie skończy się szybko? USA przygotowują się na długą kampanię

Stany Zjednoczone zwiększają mobilizację i proszą partnerów o wsparcie w obliczu konfliktu z Iranem, który w ostatnich dniach przybrał na sile. Pentagon i Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) przyznają, że trwająca już od kilku dni operacja militarna przeciwko Teheranowi ujawniła poważne wyzwania dla amerykańskich sił zbrojnych - przede wszystkim w zakresie obrony przed irańskimi dronami typu Shahed.

Ze względu na ich niskie i powolne loty, konwencjonalne systemy obrony powietrznej mają problem z pełnym wykrywaniem i zestrzeliwaniem wszystkich bezzałogowców. W trakcie obecnych działań wiele z nich przeniknęło przez linie obronne i trafiło w infrastrukturę oraz cele w regionie. USA wykorzystują obecnie kosztowne pociski przechwytujące o wartości kilku milionów dolarów za sztukę, by odpierać ataki Shahedów - jednak Iran dysponuje tysiącami tych bezzałogowców, co stwarza poważne problemy logistyczne i finansowe.

Wzmocnienie wywiadu i logistyki wojskowej

CENTCOM wystosowało formalną prośbę do Pentagonu o wysłanie dodatkowych oficerów wywiadu wojskowego do bazy w Tampie na Florydzie, by wspierać operacje związane z konfliktem przez co najmniej 100 dni - a możliwe, że nawet do września. To sygnał, że kampania militarna może przeciągać się znacznie dłużej niż początkowo przewidywano.

Jak powiedział Politico przedstawiciel władz USA, Pentagon chce także wysłać na Bliski Wschód dodatkową obronę przeciwlotniczą - głównie mniejsze i tańsze systemy przeciwdronowe, nad którymi resort pracował w ostatnich latach.

Ukraina pomoże USA w walce z Shahedami

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że partnerzy Kijowa, w tym Stany Zjednoczone, zwrócili się do Ukrainy o pomoc w obronie przed irańskimi dronami typu Shahed. Jak wskazał, prośby dotyczą przede wszystkim dzielenia się wiedzą ekspercką i realnym doświadczeniem operacyjnym, które Ukraina zdobyła w trakcie czteroletniej wojny z Rosją.

- Oczywiście każda nasza pomoc będzie możliwa tylko pod warunkiem, że nie osłabi naszego własnego bezpieczeństwa w Ukrainie i że będzie inwestycją w nasze możliwości dyplomatyczne. Pomagamy w obronie przed wojną tym, którzy pomagają nam, Ukrainie, przybliżać godne zakończenie wojny. Pracujemy na rzecz pokoju i realnego bezpieczeństwa - stwierdził Zełenski.

USA słabsze od Iranu? Tak podaje CNN

CNN podała, że przedstawiciele administracji USA przyznają, iż irańskie drony Shahed stanowią większe zagrożenie, niż wcześniej zakładano. Podkreślono, że amerykańska obrona powietrzna nie będzie w stanie przechwycić wszystkich tych maszyn.

Irańskie zdolności bezzałogowe poszły także o krok dalej. W działaniach bojowych pojawił się szybszy i bardziej zaawansowany dron Hadid‑110, zaprezentowany przez Irański Korpus Strażników Rewolucji. Maszyna rozwija prędkość ponad 510 km/h, operuje na wysokości do 9 km i może przenosić głowice ważące 30 kg, co znacząco utrudnia jej wykrycie i przechwycenie. Analitycy portalu ArmyRecognition podkreślają, że takie parametry czynią Hadid‑110 jeszcze groźniejszym niż znane drony Shahed, wykorzystywane przez Iran do saturacji przestrzeni powietrznej przeciwnika.

Czytaj także:

Źródło: PAP/asz/biznesalert.pl


Polecane

Wróć do strony głównej