Tajne eksplozje jądrowe w Chinach? Sejsmografy wykryły dziwne sygnały
Administracja Stanów Zjednoczonych oskarża Chiny o prowadzenie testów i rozbudowę potencjału nuklearnego. W związku z tym Donald Trump zapowiedział, że rozważa wznowienie wstrzymanych od 1992 roku testów nuklearnych USA. Chiny zaprzeczają doniesieniom i wzywają USA do rezygnacji z planów.
2026-03-09, 18:19
USA oskarżają Chiny o eskalację atomową
Stany Zjednoczone oskarżają Pekin o przygotowanie się do testów nuklearnych z użyciem ładunków o mocy rzędu setek ton. Podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno, wysunął to oskarżenie w przemówieniu wygłoszonym 6 lutego na spotkaniu Konferencji Rozbrojeniowej w Genewie. Strona amerykańska podejrzewa również, że Chiny 22 czerwca 2020 roku przeprowadziły test wybuchu jądrowego.
Trump zapowiada reakcję. Możliwe wznowienie testów nuklearnych
W odpowiedzi na rosnące spekulacje Donald Trump zapowiedział możliwe wznowienie testów nuklearnych przez USA. Sugerował on, że Chiny i Rosja nadal prowadzą takie testy, mimo że Stany Zjednoczone nie robiły tego od 1992 roku. Wielu ekspertów skrytykowało tę propozycję, obawiając się nowego wyścigu zbrojeń.
Ruchy sejsmiczne mogły ujawnić ruchy Pekinu
Chiny zaprzeczyły oskarżeniom i wezwały USA do rezygnacji z planów testów. Jednak część amerykańskich urzędników twierdzi, że istnieją dane wskazujące na bardzo małe eksplozje w pobliżu chińskiego poligonu Lop Nur w 2020 roku. Według nich mogły to być tajne testy nuklearne o niewielkiej mocy. Międzynarodowy system monitorowania wykrył w tym czasie niewielkie zdarzenia sejsmiczne, ale ich skala była zbyt mała, aby jednoznacznie potwierdzić eksplozje nuklearne. Mimo to amerykańskie władze uważają, że Chiny mogły celowo próbować ukryć takie testy przed światem.
Międzykontynentalne pociski balistyczne DF-31BJ. Parada wojskowa z okazji 80. lecia zakończenia II WŚ (Fot. GREG BAKER/AFP/East News) Jednocześnie Chiny szybko rozbudowują swój arsenał nuklearny i tworzą nowe silosy dla rakiet międzykontynentalnych. W opinii części ekspertów może to oznaczać zmianę strategii z samego odstraszania na przygotowanie do potencjalnego konfliktu nuklearnego.
Czytaj także:
- PiS chce Nuclear sharing od Amerykanów. "W USA nie ma takiej woli"
- Błąd "dla pokoju". Jak Amerykanie pomogli stworzyć irański program nuklearny
- Broń atomowa z Francji dla Polski? Eksperci ujawniają scenariusze
Źródła: The Washington Post/JL