Przerzuty, symulacje i walka w mrozie. Ruszyły manewry NATO w Norwegii
W poniedziałek państwa członkowskie NATO rozpoczęły wspólne manewry wojskowe w Norwegii. "Cold Response" ma przygotować członków sojuszu m.in. do walki w trudnych warunkach atmosferycznych. Ćwiczenia potrwają do 19 marca.
2026-03-09, 21:27
Ruszyły manewry NATO. "Cold Response" potrwa do 19 marca
Manewry wojskowe NATO pod kryptonimem "Cold Response 2026" rozpoczęły się w poniedziałek w północnej Norwegii. Bierze w nich udział prawie 30 tys. żołnierzy z 14 państw Sojuszu. Są to m.in. wojska Norwegii, USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Kanady, Turcji, Holandii, Belgii, Danii, Szwecji i Finlandii. Biorą w nich udział jednostki lądowe, lotnictwo oraz okręty wojenne. Łącznie zaangażowanych jest kilkadziesiąt samolotów, śmigłowców i okrętów oraz tysiące pojazdów wojskowych.
Finlandia po raz pierwszy gospodarzem ćwiczeń
Główna część ćwiczeń odbywa się w regionie Troms z bazą w garnizonie Bardufoss. Działania prowadzone będą również w północnej części Nordlandu, na Morzu Barentsa i w przestrzeni wietrznej Norwegii. Pierwszy raz od przyjęcia Finlandii do Sojuszu w 2023 roku część manewrów przeprowadzona zostanie na jej terytorium. Na poligonie Rovajarvi w regionie Sapmi ćwiczyć będzie około 7,5 tys. żołnierzy. Rovajarvi jest największym poligonem w Europie Północnej, w tym także wśród poligonów umożliwiających prowadzenie ognia dalekiego zasięgu. "Rozszerzenie ćwiczeń na Finlandię wiąże się z jej przystąpieniem do NATO w 2023 roku i integracją działań wojskowych na północnej flance Sojuszu" – przekazał w komunikacie podpułkownik Bjoernar Aas, główny planista ćwiczeń "Cold Response 2026" z Dowództwa Operacyjnego Norweskich Sił Zbrojnych.
Podczas ćwiczeń trenowane będą działania w warunkach arktycznych, współdziałanie wojsk lądowych, sił powietrznych i marynarki wojennej oraz przerzut i przyjęcie wojsk sojuszniczych w Norwegii. Jednym z elementów będzie także symulacja transportu rannych żołnierzy ze Szwecji do szpitala w Narwiku we współpracy ze służbami cywilnymi w ramach tzw. obrony totalnej.
USA zmniejszyły kontyngent. To wynik wojny z Iranem
Stany Zjednoczone pierwotnie planowały wysłać na ćwiczenia około 4 tys. żołnierzy. Część tych sił została jednak wycofana w ostatnich tygodniach w związku z wojną z Iranem. "W związku z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie w ćwiczeniach nie weźmie udziału planowany kontyngent amerykańskich samolotów F-35" – ogłosił Aas.
Ćwiczenia potrwają do 19 marca.
- Rakieta z Iranu zestrzelona przez NATO
- Irański pocisk nad Turcją. Szef NATO: poważny incydent
- Fortuna na bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. "1,2 biliona euro"
Źródła: PAP/JL