Luty 2026 jednym z najcieplejszych w historii. Europa zaskoczyła meteorologów
Tegoroczny luty był piątym najcieplejszym w historii pomiarów, a dla części świata także znacznie bardziej wilgotny niż przeciętnie - wynika z danych europejskiego centrum meteorologicznego Copernicus. Mimo to część Europy doświadczyła temperatur znacznie niższych niż długoletnia średnia - czytamy w opracowaniu raportu.
2026-03-10, 20:00
Luty 2026. Gorąco na świecie, zimno w Europie i Polsce
Średnia temperatura w lutym 2026 roku wyniosła na świecie 13,26 stopnia Celsjusza, o 0,53 stopnia więcej niż średnia z lat 1991-2020 - wynika z cyklicznego raportu klimatycznego europejskiego centrum meteorologicznego Copernicus.
To oznacza, że tegoroczny luty był piątym najcieplejszym w historii pomiarów. Rekord należy do 2024 roku. Luty był także o 1,49 stopnia Celsjusza cieplejszy niż szacowane temperatury z lat 1850-1900, czyli epoki przedindustrialnej.
Mimo to Europa była chłodniejsza niż zwykle. Ze średnią temperaturą na poziomie -0,07 stopnia Celsjusza, luty zapisał się jako jeden z trzech najzimniejszych od 14 lat. Przeciętne wskazania termometrów były o 0,1 stopnia Celsjusza niższe niż przeważnie w latach 1991-2022.
Luty zimniejszy, czy cieplejszy niż zwykle? Polacy podzieleni
Stary Kontynent był w lutym podzielony pod względem temperatury. Zachodnia, południowa i południowo-wschodnia część Europy była cieplejsza niż zwykle, podczas gdy w Skandynawii, krajach bałtyckich i północno-zachodniej Rosji termometry pokazywały niższe od przeciętnych temperatur.
Podobnie podzielony był nasz kraj. Z Biuletynu Monitoringu Klimatu Polski autorstwa synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że o ile temperatura w północno-zachodniej połowie Polski była generalnie niższa niż średnia z lat 1991-2020, to w pasie od Lubuskiego, przez południową Wielkopolskę, Świętokrzyskie i Podkarpackie na południowy zachód luty mieścił się w granicach średniej lub był nieznacznie cieplejszy.
(Źródło: IMGW)
Wyjątkowo suchy luty 2026 w Polsce. Padało mniej niż zwykle
Meteorolodzy odnotowali w lutym anomalie także pod względem sumy opadów. W większości kraju w minionym miesiącu spadło o 50-90 procent mniej deszczu niż przeciętnie w latach 1991-2020. Wyjątkiem były województwa zachodniopomorskie i pomorskie - tam generalnie bez anomalii. W rejonie Zatoki Gdańskiej i w Beskidach w województwie śląskim średnia opadów w lutym była nawet o 10 do 30 procent wyższa niż przeciętnie - czytamy w raporcie IMGW.
Bardziej niż zwykle padało także w zachodniej i południowej Europie, podczas gdy w pozostałej części kontynentu opadów było mniej niż zwykle. "Atmosferyczne wąskie prądy wyjątkowo wilgotnego powietrza, tzw. rzeki atmosferyczne, oraz przesunięty na południe prąd strumieniowy kierujący burze w kierunku Morza Śródziemnego, doprowadziły do intensywnych opadów nad zachodnią i południową Europą. Wywołało to szeroko zakrojone powodzie i osuwiska, szczególnie na terenie Półwyspu Iberyjskiego i zachodniej Francji" - czytamy w opracowaniu Copernicusa.
Anomalie pod względem liczby "mokrych" dni w lutym 2026 roku w Europie (opr. C3S/ECMWF) Co nas czeka w marcu? Znamy prognozę anomalii według europejskich synoptyków
W marcu pogoda będzie w Europie zmienna - wynika z modeli ECMWF. Drugi tydzień marca upłynie raczej pod znakiem wyższych niż przeciętne temperatur. To zmieni się w połowie miesiąca, aby potem, w ostatnim tygodniu marca, znów zrobi się cieplej, niż zwykle.
Czytaj także:
- Nowy cel klimatyczny UE już przesądzony. Paliwo i ogrzewanie mogą podrożeć
- Im cieplej, tym rodzi się mniej chłopców? Naukowcy mają dowody
Źródła: Polskie Radio/ECMWF/IMGW/mbl