Nowy cel klimatyczny UE już przesądzony. Paliwo i ogrzewanie mogą podrożeć

Jest ostateczna zgoda w Unii Europejskiej na nowy cel klimatyczny. Chodzi o redukcję emisji dwutlenku węgla o 90 procent do 2040 roku.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-03-05, 16:40

Nowy cel klimatyczny UE już przesądzony. Paliwo i ogrzewanie mogą podrożeć
Nowy cel klimatyczny może spowodować podwyżkę cen paliw. Foto: Adrian Slazok/East News

Ostateczna zgoda w UE na nowy cel klimatyczny

Większość państw Wspólnoty, przy sprzeciwie między innymi Polski, zatwierdziła ustalenia negocjatorów Europarlamentu i duńskiej prezydencji z ubiegłego roku. Jest też potwierdzenie, że nowy podatek klimatyczny w transporcie i budownictwie, tak zwany ETS 2, zacznie obowiązywać z rocznym opóźnieniem, czyli od 2028.

Dodatkowe opłaty za tankowanie aut i ogrzewanie domów są od dawna krytykowane przez Polskę. Warszawa próbowała wymusić, by nowy podatek wszedł w życie w 2030 roku, ale na razie udało się go opóźnić o rok. Nadzieją na większe, niż tylko roczne opóźnienie, jest jeszcze planowana w połowie roku rewizja całego systemu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla - ETS.

A jeśli chodzi o cele redukcyjne, to zdecydowano, że kraje będą mogły wliczać do nich zielone inwestycje poza Unią. Będzie to 5 procent, czyli same państwa będą musiały ograniczyć u siebie emisję CO2 o 85 procent. Jest też zobowiązanie Komisji, że co dwa lata będzie przeprowadzać analizę - czy realizacja celu klimatycznego jest zagrożeniem dla konkurencyjności unijnej gospodarki i czy prowadzi do wzrostu cen energii.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej