Pierwsze miesiące systemu kaucyjnego. "Naprawdę dobry krok"

Ministerstwo podsumowało pierwsze miesiące systemu kaucyjnego w Polsce. - Trzeba się cieszyć, że system w ogóle w Polsce obowiązuje. Każdy, kto ma świadomość, jak bardzo dużo surowców marnujemy, wykorzystujemy jednorazowo, wie, że system kaucyjny jest naprawdę dobrym krokiem w kierunku oczyszczania naszego kraju - mówiła w Polskim Radiu 24 Magdalena Zając z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

2026-03-05, 11:33

Pierwsze miesiące systemu kaucyjnego. "Naprawdę dobry krok"
Automat kaucyjny. Foto: Tytus Żmijewski/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku
  • Jak powiadomił resort środowiska, w ramach systemu do obrotu trafiło około 530 mln opakowań, a zebrano blisko 28 mln sztuk
  • W Polskim Radiu 24 o pierwszych miesiącach działania systemu kaucyjnego mówiła Magdalena Zając z Polskiego Stowarzyszenia Zero waste

Ministerstwo Klimatu i Środowiska powiadomiło w czwartek, że w ciągu pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu kaucyjnego trafiło do niego około 530 milionów opakowań, odzyskano natomiast 28 mln sztuk. Jak wskazano w komunikacie "polski system kaucyjny realnie zmienia gospodarkę opakowaniami po napojach i nawyki konsumentów". O to, czy jest się czym chwalić w Polskim Radiu 24 zapytana została Magdalena Zając z Polskiego Stowarzyszenia Zero waste. 

- Trzeba się cieszyć, że system w ogóle w Polsce obowiązuje. Każdy, kto ma świadomość, jak bardzo dużo surowców marnujemy, wykorzystujemy jednorazowo i wyrzucamy, wie, że system kaucyjny jest naprawdę dobrym krokiem w kierunku oczyszczania naszego kraju - przekazała. 

Prowadzący zwrócił uwagę, że wprowadzony system ma "bardzo dużo dziur" - pojawiło się niewiele automatów, a część z nie działa. - Jest to problem wynikający z niedostatecznego w tym momencie zmapowania przez operatorów. Czyli osób odpowiedzialnych za rozstawienie tego typu maszyn, rozmowy ze sklepami w celu szybkiego i skutecznego odbierania materiałów, ale tutaj musimy wskazać odpowiednie organizacje, które są stworzone do tego, żeby zapewniały dostępność - przekonywała w Polskim Radiu 24.

Posłuchaj

Magdalena Zając gościnią Krzysztofa Grzybowskiego (Temat dnia) 10:15
+
Dodaj do playlisty

"System nie był wystarczający"

Krzysztof Grabowski wskazał, że zanim wprowadzono system kaucyjny, plastikowe butelki trafiały do pojemnika na plastik. Magdalena Zając została zapytana, dlaczego należało to zmienić i poprawić. - System nie był wystarczający. My mamy  zobowiązania ze strony Unii - mówiła. Jako przykład podała dyrektywę SUP (Single Use Plastics). - To jest dyrektywa, która przede wszystkim ma na celu pomóc naszemu krajowi w osiągnięciu wyższych poziomów zbiórek. Są dosyć ambitne, bo na przykład w 2029 roku według tych zobowiązań powinniśmy osiągnąć 90-procentowy system zbierania. Nie osiągniemy tego bez ogólnopolskiego, sprawnie działającego systemu - powiedziała Magdalena Zając.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Krzysztof Grabowski
Opracowanie: 
Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej