Czarny deszcz spadł na Iran. Mieszkańcy w śmiertelnym niebezpieczeństwie
Po amerykańsko-izraelskich nalotach na irańskie rafinerie przez kraj przeszły ciemne, oleiste opady. Czarny deszcz to nic dobrego dla lokalnej ludności, która może ucierpieć od kontaktu z kroplami zawierającymi sadzę i rakotwórcze związki chemiczne.
2026-03-15, 18:05
- Ukraina niszczy rosyjskie "oczy" na Krymie. Zniszczone radary i wyrzutnia S-400
- Atak na lotnisko w Bagdadzie. Baza USA pod ostrzałem
- Timothée Chalamet powiedział za dużo? O tych sprawach mówiło się już wcześniej
Czarny deszcz po nalotach na rafinerie
Mieszkańcy Teheranu, stolicy Iranu, narzekali w ubiegłym tygodniu na pieczenie oczu i problemy z oddychaniem. Ich dolegliwości pojawiły się, gdy w pobliżu metropolii wystąpiły ciemne, oleiste opady. Był to rezultat amerykańsko-izraelskich nalotów na składy paliw i rafinerie w bliskowschodnim państwie.
Kłęby czarnego dymu przedostawały się do atmosfery także w innych krajach w związku z irańskimi atakami odwetowymi na infrastrukturę naftową i gazową. Agencja Associated Press podkreśla, że takie chemikalia względnie szybko są wypłukiwane przez deszcz z atmosfery. Niemniej osoby, które miały kontakt z czarnym opadem, powinny zachować środki ostrożności w związku z potencjalnymi krótko- i długoterminowymi ryzykami zdrowotnymi.
WHO ostrzega przed poważnym kryzysem zdrowotnym. Toksyna pali skórę i dusi
Jak tłumaczy AP czarny deszcz powstaje, gdy cząsteczki sadzy, popiołu oraz toksyny łączą się z kropelkami wody w atmosferze, a później opadają na ziemię. To częste zjawisko po pożarach rafinerii albo pól naftowych, spotykane też m.in. po erupcjach wulkanów i w rejonie zakładów emitujących spore zanieczyszczenia przemysłowe. To groźne zjawisko bo zawarta w kroplach sadza jest mikroskopijna. Jej cząsteczki są 40 razy mniejsze niż grubość włosa człowieka.
Małe rozmiary sprawiają, że substancja z łatwością osiada w płucach lub trafia do krwioobiegu. To skutkuje kłopotami z drogami oddechowymi i sercem, co z kolei może doprowadzić do przedwczesnej śmierci.
Z tego powodu Światowa Organizacja Zdrowia i krajowe służby medyczne zaleciły Irańczykom noszenie maseczek i pozostanie w domach. Alarmując obywateli zaznaczono, że opady mają silnie kwaśny odczyn, co przyczynia się też do oparzeń skóry.
- Atak na ambasadę USA w Bagdadzie. Dron zniszczył radar śledzący 100 celów
- Brytyjczycy uruchomili myśliwce. Misja od Cypru po Zatokę Perską
- Trump odrzuca negocjacje z Iranem. Bliski Wschód szykuje się na długą wojnę
Źródło: Associated Press/ms