Rosyjski statek-widmo może wywołać katastrofę. Dryfuje z niebezpiecznym ładunkiem
Rosyjski tankowiec przewożący skroplony gaz ziemny dryfuje na Morzu Śródziemnym i budzi rosnące obawy części państw Unii Europejskiej. Jak informuje agencja Reuters, Włochy, Francja oraz siedem innych krajów zwróciły się w tej sprawie do Komisji Europejskiej, ostrzegając przed ryzykiem poważnej katastrofy ekologicznej i wzywając do pilnej reakcji.
2026-03-16, 21:02
Alarm na Morzu Śródziemnym. Rosyjski statek może wywołać katastrofę ekologiczną
Agencja Reuters poinformowała, że Włochy, Francja oraz siedem innych państw zwróciły się do Komisji Europejskiej w sprawie rosyjskiego tankowca przewożącego skroplony gaz ziemny, który dryfuje obecnie na Morzu Śródziemnym. Jednostka może stanowić poważne zagrożenie dla środowiska. Państwa wezwały Brukselę do pilnego zajęcia się sprawą.
"Niepewny stan jednostki w połączeniu z charakterem jej specjalistycznego ładunku stwarza bezpośrednie i poważne ryzyko poważnej katastrofy ekologicznej w sercu unijnej przestrzeni morskiej" - napisano w piśmie.
Rosja się tłumaczy: to przez ukraińskie drony
Rosyjskie ministerstwo transportu utrzymuje, że tankowiec Arctic Metagaz, który transportował skroplony gaz ziemny z arktycznego portu w Murmańsku, miał na początku miesiąca zostać zaatakowany przez ukraińskie drony morskie wystrzelone z wybrzeża Libii. Kijów nie potwierdził jednak przeprowadzenia takiego ataku.
Uszkodzona jednostka dryfuje obecnie u wybrzeży Malty. W poniedziałek tamtejszy rząd przyznał, że Rosja nie wykazuje zainteresowania usunięciem zagrożenia związanego ze statkiem. Premier Malty Robert Abela, zapytany o ewentualne rozmowy z rosyjskimi władzami lub właścicielami tankowca, odparł z zakłopotaniem: "były komunikaty naszych władz".
Rosyjski tankowiec Arctic Metagaz stanowi poważne zagrożenie ekologiczne (źródło: Reuters) Wszystko zależy od warunków pogodowych
Szef maltańskiego rządu poinformował także, że władze w Valletcie konsultowały sprawę z dziewięcioma państwami Unii Europejskiej z regionu Morza Śródziemnego. Jak przyznał Abela, dalszy los uszkodzonego statku zależy obecnie przede wszystkim od warunków pogodowych - kierunku wiatrów i prądów morskich.
Flota cieni zagrożeniem dla Malty
Malta od dłuższego czasu mierzy się z problemem tzw. rosyjskiej floty cieni, czyli starych tankowców objętych sankcjami, które wykorzystywane są do nielegalnego transportu ropy i gazu. Większość takich jednostek wypływających z Rosji - o ile nie kieruje się w stronę Ameryki Południowej - przepływa przez Morze Śródziemne trasą prowadzącą w pobliżu maltańskich wód terytorialnych.
Ewentualna katastrofa i wyciek surowców stanowiłyby bezpośrednie zagrożenie dla infrastruktury wyspy. W szczególności dla zakładów odsalania wody oraz morskich systemów chłodzenia, które są połączone z krajową siecią energetyczną. Organizacja World Wide Fund for Nature (WWF) zwraca przy tym uwagę, że obszar ten ma również wyjątkową wartość przyrodniczą - znajdują się tam wrażliwe, głębinowe ekosystemy morskie.
- Rosjanie nie zdążyli nawet mrugnąć. Spadł na nich deszcz dronów
- Izrael zniszczył irańskiego Air Force One. Potężna kula ognia
- Trzy dni zmasowanych ataków. Ukraińskie drony sieją popłoch wśród Rosjan
Źródła: PolskieRadio24.pl/Reuters/PAP/nł