Drony spadły na teren Finlandii. Wojsko wyjaśnia sytuację
Prezydent Finlandii Alexander Stubb zapewnił, że kraj nie jest zagrożony, po tym jak w niedzielę na południu kraju spadły drony - podobne incydenty miały miejsce w ostatnim tygodniu także w innych państwach regionu.
2026-03-30, 09:52
Drony spadły na teren Finlandii. "Zabłąkały się"
Fińskie wojsko potwierdziło, że jeden z dwóch bezzałogowców był ukraiński. Oba drony spadły w rejonie położonym w pobliżu granicy z Rosją. Władze nie potwierdzają na razie, czy na miejscu doszło do eksplozji, ale podkreślają, że zdarzenie nie stanowi zagrożenia dla państwa.
- Rozumiemy, że ostatnie wydarzenia wiążą się z tym, że pojedyncze ukraińskie drony, z takich czy innych powodów, zabłąkały się tutaj, na terytorium Finlandii - mówił na konferencji prasowej dowódca Sił Powietrznych Finlandii Timo Herranen. Dodał, że fińskie wojsko miało możliwość zestrzelenia bezzałogowców, jednak warunki do użycia siły nie zostały spełnione.
"Drony są wysyłane z Ukrainy do Rosji"
- Wiemy, że drony uderzeniowe są wysyłane z Ukrainy do Rosji. Wiemy też, że w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, po stronie rosyjskiej, stosowane są silne środki obrony, takie jak intensywne zakłócanie sygnału GPS - powiedział dowódca.
W ubiegłym tygodniu podobne incydenty odnotowano także w państwach bałtyckich. Ukraińskie drony, po atakach na rosyjskie porty, trafiały przypadkowo w ich przestrzeń powietrzną. W Estonii jeden z nich uderzył w komin elektrowni w pobliżu granicy z Rosją.
- Polski żołnierz ranny w Libanie. Wybuchła mina
- Kosztowna strata USA. E-3 Sentry stracony
- Kto komu pomaga? Zełenski ujawnia współpracę Rosji i Iranu
Źródło: Polskie Radio/hjzrmb