Wizyta Sikorskiego w Kijowie. "Ukraina walczy nie tylko o siebie"
Sikorski podczas wizyty w Kijowie podkreślił, że Ukraina walczy nie tylko o siebie, ale o bezpieczeństwo całej Europy i prawo narodów do życia w pokoju. Szef MSZ zwrócił uwagę na problemy związane z blokadą unijnej pożyczki dla Kijowa, wskazując na potrzebę solidarności państw członkowskich wobec rosyjskiej agresji.
Paweł Buszko
2026-03-31, 19:41
Wizyta w Kijowie i znaczenie Buczy
- Ukraina walczy nie tylko o siebie - mówił Radosław Sikorski podczas wizyty w Kijowie. Szef MSZ, razem z ministrami spraw zagranicznych innych krajów unijnych, odwiedził też pobliską Buczę, gdzie Rosjanie cztery lata temu dokonali zbrodni na ludności cywilnej. Wicepremier spotykał się również z przedstawicielami ukraińskich władz. Radosław Sikorski zaznaczył, że Bucza i jej ofiary przypominają wciąż istotę rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. - Ta wojna jest o tym, żeby mieć prawo do nie bycia najechanym przez sąsiada i masakrowanym bez powodu przez sąsiada - zaznaczył. Jak dodał "Ukraina walczy nie tylko o siebie", ale o prawo narodów i prawo Europy do życia w pokoju.
Szef dyplomacji przekazał dziennikarzom, że w Kijowie, oprócz spotkania rady do spraw zagranicznych Unii, rozmawiał z ukraińskim ministrem obrony Mychajłem Fedorowem, szefem biura prezydenta Kyryłem Budanowym i swoim ukraińskim odpowiednikiem - Andrijem Sybihą. Jak zaznaczył, wszyscy wiedzą, że sytuacja finansowa i międzynarodowa Ukrainy jest niełatwa. Z drugiej strony Ukraina wzmaga produkcję wojskową i skutecznie uderza w wojskowe cele wroga.
Spór o unijną pożyczkę i znaczenie solidarności
Radosław Sikorski pytany o możliwe mechanizmy odblokowania dla Ukrainy wstrzymywanej przez Węgry unijnej pożyczki 90 miliardów euro, zaznaczył, że Budapeszt nadużywa prawa weta i podważa te punkty traktatu z Lizbony, które mówią o lojalnej współpracy i realizacji uzgodnionej polityki zagranicznej Unii Europejskiej. Jak dodał, europejską uzgodnioną polityką zagraniczną jest wspieranie Ukrainy, a nie agresora.
- Rosja ukryła sprzęt za 100 mln dol. Skończył jako płonący wrak
- Drony nad Estonią. Wojsko podało nowe informacje
Źródło: Polskie Radio/Paweł Buszko/tw