Zestrzelenie myśliwca USA wpłynie na negocjacje? Trump: nie, to wojna
W piątek nad Zatoką Perską runęły dwa amerykańskie myśliwce. Donald Trump został zapytany o te wydarzenia, lecz odmówił zdradzania szczegółów. Prezydent USA zapewnił jednak, że nie zakłócą one negocjacji z Iranem.
2026-04-04, 07:35
Trump zapewnia, że zdarzenia nie wpłyną na negocjacje
Prezydent USA Donald Trump, pytany w piątek przez stację NBC News o strącenie nad Iranem amerykańskiego myśliwca, odpowiedział, że to nie wpłynie na negocjacje z tym krajem. W krótkiej rozmowie telefonicznej Trump odmówił ujawnienia szczegółów trwających poszukiwań w Iranie po strąceniu amerykańskiego myśliwca F-15. Dotychczas media informowały, że jeden z członków załogi został odnaleziony, a poszukiwania drugiego trwają.
Amerykańskie wojsko potwierdziło w piątek zestrzelenie myśliwca F-15 przez irańskie siły. Jak dotąd wiadomo, że co najmniej jeden pilot został uratowany. Niedługo po pierwszym incydencie, media obiegła informacja o strąceniu kolejnego amerykańskiego myśliwca – tym razem A-10 Warthog.
Operacja "Epicka Furia". Są nowe dane o ofiarach
Trump wyraził jednak złość z powodu tego, jak relacjonowana jest "ta intensywna i delikatna operacja wojskowa" - podała NBC. Pytany o to, czy dzisiejsze wydarzenia wpłyną na negocjacje z Iranem, odparł: - Nie, wcale. Nie, to wojna. Jesteśmy na wojnie. Najnowsze dane Pentagonu mówią, że w trakcie trwającej od miesiąca operacji "Epicka Furia" rannych zostało 365 amerykańskich żołnierzy. Zginęło dotychczas 13 żołnierzy armii USA, z czego 7 w wyniku działań przeciwnika.
Czytaj także:
- Iran chce zrobić z 12-latków "mięso armatnie". Szokujące doniesienia
- Wielki Piątek inny niż wszystkie. Pustki i przejmująca cisza w Jerozolimie
- Alarm 7700 w wojskowym Boeingu. Problemy tuż po starcie
Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/JL