Krwawy atak Rosji na bazar w Wielką Sobotę. Są zabici i ranni
Rośnie bilans ofiar po ataku szturmowych dronów Rosji na sklepy i pawilony handlowe na ukraińskie miasto Nikopol. Nie żyje pięć osób, co najmniej 22 są ranne. Trwa akcja ratunkowa.
2026-04-04, 12:50
Atak Rosji na rynek w Nikopolu rano w Wielką Sobotę
O tym, że liczba ofiar wzrosła, poinformował około południa naszego czasu Ołeksandr Hanża, gubernator obwodu dniepropietrowskiego. Zginęło pięć osób. 22 osoby są ranne, trzy ciężko - 14-letnia dziewczynka, a także dwie inne osoby w wieku 28 i 72 lat.
Pozostałe osoby mają oparzenia, rany od odłamków i obrażenia od wybuchów. Rosjanie zaatakowali 4 kwietnia około godziny 9:50 rano. Rosyjskie wojsko rozpoczęło wtedy rynek w mieście Nikopol. "W Wielką Sobotę, gdy wszyscy przygotowują się do Wielkanocy i robią zakupy spożywcze, atakują rynek. Potwory" - napisała jedna z internautek. W Ukrainie część osób, w tym wyznania katolickiego, obchodzi Wielkanoc w tę niedzielę, prawosławni w przyszłym tygodniu.
Kolejna zbrodnia wojskowa Rosji
Na miejscu ataku pracują prokuratorzy i funkcjonariusze organów ścigania. Śledczy Ukrainy zaznaczają, że to kolejna zbrodnia wojenna popełniona przez Federację Rosyjską.
Pod kierownictwem Prokuratury Obwodowej w Dniepropietrowsku wszczęto postępowanie karne w sprawie o popełnienie zbrodni wojennej (art. 438 Kodeksu Karnego Ukrainy). W ostatnim czasie Rosja atakowała także cywilne cele w innych miastach, w tym Odessę. Rosja atakowała też między innymi Sumy, Kijów i Charków. Rosyjskie drony uderzały głównie w bloki mieszkalne.
- Łukaszenka i Putin mu grożą. Jego kanał NEXTA ma setki milionów widzów
- Putin wyłącza internet i Telegram. Idzie za przykładem Chin i Iranu
- Putin ma problemy, będzie zbierał datki od oligarchów. Jeden z nich proponuje 12-godzinny dzień pracy
Źródło: meduza.io/inne