Mimo rozejmu rakiety wciąż spadają. Nocna wymiana ognia
Mimo ogłoszenia przez Stany Zjednoczone i Iran dwutygodniowego zawieszenia broni, noc z wtorku na środę na Bliskim Wschodzie upłynęła pod znakiem dalszych starć. W regionie odnotowano kolejne ataki rakietowe oraz uderzenia dronów, które objęły Izrael, Iran, a także państwa Zatoki Perskiej.
2026-04-08, 06:28
Ataki na Izrael, Iran i państwa Zatoki. Eskalacja mimo rozejmu
Według ustaleń Times of Israel oraz stacji Al Dżazira izraelskie lotnictwo kontynuowało naloty na cele w Iranie i Libanie. Jednocześnie armia Izraela poinformowała o przechwyceniu irańskich pocisków wycelowanych w Tel Awiw i Jerozolimę. Działania zbrojne objęły również państwa Zatoki Perskiej.
Agencja Reutera przekazała, że władze Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, Kuwejtu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich uruchomiły systemy obrony powietrznej. Z kolei armia Kataru poinformowała o przechwyceniu rakiet.
"To nie koniec wojny". Najwyższy przywódca Iranu nakazuje wstrzymanie ognia
W Iranie odbyły się wiece poparcia dla władz. Jak relacjonują Al Dżazira i CNN, część mieszkańców świętowała ogłoszenie rozejmu. W trakcie zgromadzeń dochodziło również do palenia amerykańskich i izraelskich flag.
Irańska telewizja IRIB poinformowała natomiast, że najwyższy przywódca kraju ajatollah Modżtaba Chamenei wydał polecenie wstrzymania działań militarnych. "To nie jest koniec wojny, ale wszystkie rodzaje sił zbrojnych powinny postępować zgodnie z rozkazem najwyższego przywódcy i przerwać ogień" - głosi komunikat cytowanym przez stację CNN.
Agencje zwracają uwagę, że brak precyzyjnie określonego terminu wejścia w życie zawieszenia broni może tłumaczyć, dlaczego nadal dochodzi do ataków.
Mężczyzna z fotografią ajatollaha Alego Chameneiego podczas wiecu w Teheranie po ogłoszeniu rozejmu; w tle palone flagi USA i Izraela (źródło: Reuters) Ultimatum Trumpa i odblokowanie cieśniny Ormuz
Porozumienie zawarto we wtorek wieczorem, przed upływem ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa, który groził atakiem na irańską infrastrukturę, jeśli Teheran nie udostępni żeglugi przez cieśninę Ormuz. Iran blokuje ją w odwecie za rozpoczętą 28 lutego przez Izrael i USA wojnę przeciwko temu krajowi.
Głównym warunkiem 14-dniowego rozejmu jest ponowne otwarcie cieśniny, przez którą w normalnych warunkach transportuje się ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej, głównie na rynki azjatyckie.
Jak podała w środę rano państwowa irańska agencja informacyjna Tasnim, Iran i Oman planują pobierać opłaty tranzytowe od statków przepływających przez cieśninę Ormuz w trakcie zawieszenia broni.
- Iran rozdaje 180 tys. tabletek jodu. Czy szykuje się na katastrofę nuklearną?
- Wojna w Iranie nie sprzyja Ukrainie. "Putin znowu myśli o pełnym zwycięstwie"
- Porwana amerykańska dziennikarka uwolniona. "Ma natychmiast wyjechać"
Źródło: PAP/nł