Kryzys w cieśninie Ormuz. Europa proponuje "trzecią drogę"
Francja i Wielka Brytania mobilizują społeczność międzynarodową, aby przywrócić swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz, blokowanej przez Iran i Stany Zjednoczone.
2026-04-17, 07:37
Kryzys w cieśninie Ormuz. Francja i Wielka Brytania mobilizują świat
Francuski prezydent Emmanuel Macron i brytyjski premier Keir Starmer poprowadzą dziś w Paryżu międzynarodową konferencję w tej sprawie. We Francji pojawiają się jednak wątpliwości co do szans powodzenia tej francusko-brytyjskiej inicjatywy.
Oprócz przywódców Francji i Wielkiej Brytanii, w spotkaniu wezmą udział osobiście włoska premier Giorgia Meloni i niemiecki kanclerz Friedrich Merz. Połączą się z nimi zdalnie przedstawiciele około 30 państw z różnych kontynentów.
"Trzecia droga"
Paryż i Londyn podkreślają, że ich inicjatywa jest próbą budowania "trzeciej drogi" między stronami konfliktu, i że dotyczy działań podejmowanych dopiero po zakończeniu walk. Dotychczas francuskie władze proponowały wprowadzenie systemu wojskowej eskorty dla tankowców w cieśninie Ormuz, jednak teraz mówią o tym ostrożniej. Pałac Elizejski podkreśla, że priorytetem jest rozminowanie morskiego szlaku, jego ponowne otwarcie i zapewnienie swobodnej żeglugi bez pobierania opłat.
We Francji inicjatywa Paryża i Londynu określana jest jako "niejasna". Według dziennika "Le Monde", ma ona przede wszystkim charakter symboliczny i ma pokazać, że Europa coraz wyraźniej dystansuje się od działań prezydenta Donalda Trumpa. Celem ma być także uspokojenie ubezpieczycieli firm żeglugowych, którzy podnoszą stawki ze względu na rosnące ryzyko w regionie.
Posłuchaj
- Krążył godzinami nad Bliskim Wschodem. RAF wysłał "niewidzialne oko"
- "Triton" wraca nad Bliski Wschód. Tajemnicza misja USA w regionie
Źródła: Polskie Radio/Stefan Foltzer