Zełenski ostrzega Europę. Powszechna mobilizacja w Rosji, w grze atak na NATO
Wołodymyr Zełenski ostrzega przed rosyjską ofensywą na froncie. Prezydent Ukrainy sugeruje, że Kreml może zarządzić powszechną mobilizację i z tego powodu ogranicza obywatelom dostęp do mediów społecznościowych.
2026-04-20, 09:01
Zełenski ostrzega: Putin może ogłosić powszechną mobilizację
Rosja w najbliższym czasie może ogłosić powszechną mobilizację - alarmuje prezydent Ukrainy. Ma być ona związana z planami Kremla przeprowadzenia dużej ofensywy na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski nie wykluczył też, że Moskwa chce zaatakować któryś z krajów bałtyckich.
Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Rosja w ostatnim czasie ogranicza swoim obywatelom dostęp do internetu, a w szczególności do mediów społecznościowych, aby zapobiec buntom związanym z planowaną powszechną mobilizacją. Zdaniem ukraińskiego prezydenta mobilizacja obejmie duże miasta, w tym z Moskwę i Petersburg. Według przywódcy Ukrainy nabór do armii zostanie zorganizowany, aby powtórzyć dużą ofensywę na Ukrainę.
Zełenski nie wykluczył też, że Rosjanie będą chcieli przeprowadzić równoległą, mniejszą ofensywę tam, gdzie można działać ograniczonymi siłami bojowymi - na przykład na któryś z krajów bałtyckich.
Kreml zwiększa kontrolę nad obywatelami. Media społecznościowe ograniczane
Od marca w Rosji systematycznie ograniczany jest dostęp do internetu. Często sygnał jest wyłączany, a komunikatory internetowe blokowane. Nie działają systemy internetowej płatności, nie można zamówić usług ani przesłać wiadomości. Rosyjskie władze starają się odciąć Rosjan od zewnętrznego internetu.
Czytaj także:
- Czegoś takiego jeszcze nie było. Zestrzelili drona z napędem odrzutowym
- 20 tysięcy Rosjan ruszy na Donbas. Putin dał armii deadline do września
- Rosyjska fabryka dronów w ogniu. Tu powstaje mózg złowieszczego Oriona
Źródła: Polskie Radio/ JL