Tusk o zagrożeniu ze strony Rosji. "To kwestia miesięcy, nie lat"

Narastające napięcia wokół bezpieczeństwa Europy i niepewność co do postawy USA wobec zobowiązań sojuszniczych skłaniają europejskich liderów do coraz ostrzejszych wypowiedzi. Premier Donald Tusk w rozmowie z Financial Times otwarcie postawił pytania o przyszłość NATO i realne gwarancje bezpieczeństwa dla wschodniej flanki.

2026-04-24, 08:55

Tusk o zagrożeniu ze strony Rosji. "To kwestia miesięcy, nie lat"
Donald Tusk. Foto: Piotr Matusewicz/East News

Tusk: to poważna sprawa w perspektywie krótkoterminowej

Donald Tusk zwrócił uwagę, że kluczową kwestią dla Europy jest dziś wiarygodność Stanów Zjednoczonych jako sojusznika. - Największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO) - powiedział.

Premier ostrzegł jednocześnie, że zagrożenie ze strony Rosji może mieć charakter bardziej bezpośredni, niż wielu polityków zakłada. - To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową, raczej miesiące niż lata - zaznaczył, odnosząc się do ryzyka potencjalnego ataku na państwo członkowskie Sojuszu.

Premier poddaje wątpliwości zdolności NATO. UE musi stać się "prawdziwym sojuszem"

W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Tusk podkreślił również potrzebę wzmocnienia zdolności obronnych samej Unii Europejskiej. Jego zdaniem wspólnota powinna przekształcić się w "prawdziwy sojusz" zdolny do realnej obrony kontynentu, m.in. poprzez wzmocnienie zapisów art. 42 ust. 7 Traktatu o UE, czyli klauzuli wzajemnej obrony.

Polityk odniósł się także do funkcjonowania NATO w praktyce, wskazując na niepokojące sygnały z ostatnich miesięcy. - Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów... pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować - powiedział.

Jak zauważył dziennik, słowa premiera odzwierciedlają rosnące w Europie obawy, związane m.in. z niejednoznacznymi deklaracjami prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącymi zaangażowania w obronę sojuszników.

"Gwarancje NATO muszą być czymś więcej"

Tusk przypomniał również sytuację z ubiegłego roku, kiedy rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Jego zdaniem reakcja części państw była niewystarczająca. Zastrzegł jednak, że jego wypowiedzi nie podważają samego fundamentu NATO i nie należy ich traktować "jako sceptycyzmu wobec artykułu 5. (zobowiązania NATO do wzajemnej obrony)", ale raczej jako "marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego".

Premier podkreślił na koniec, że dla Polski kluczowe jest, aby wszyscy sojusznicy traktowali swoje zobowiązania równie poważnie. - Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie jak Polska - dodał.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/Financial Times/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej