Tajemnicze ruchy rosyjskiej floty w Syrii. Satelity ujawniają szczegóły

Syryjski port w Tartusie może być przyszłym rosyjskim przyczółkiem na Morzu Śródziemnym. Na zdjęciach satelitarnych wykonanych w odstępie kilku dni, przy portowych kejach widać zacumowane dwa rosyjskie okręty. Krótkie postoje są normalne, ale kilkudniowe - to element strategii - pisze portal itamilradar.com. 

2026-04-23, 08:56

Tajemnicze ruchy rosyjskiej floty w Syrii. Satelity ujawniają szczegóły
Port w Tartusie może stać się wkrótce przyczółkiem Moskwy na Morzu Śródziemnym. Foto: MAXIME POPOV/AFP/East News

Satelitarne oko wykryło Rosjan w syryjskim porcie. Już któryś raz

Satelitarne fotografie wykonane w ostatnich dniach nad portem Tartus w Syrii ukazały, że zacumowane tam są dwa rosyjskie okręty wojenne - korweta Stoikiy i tankowiec Jelnya. Położenie obu jednostek nie zmieniło się względem fotografii wykonanych na początku tygodnia, co wskazuje, że nie jest to rutynowe zawinięcie do portu.

Dowiedz się więcej:

"Ich ciągła obecność wzmacnia przekonanie, że Rosja utrzymuje stabilną obecność morską we wschodniej części Morza Śródziemnego w okresie wzmożonych napięć regionalnych" - ocenia w czwartek portal itamilradar.com. To "część dłuższego i potencjalnie bardziej strategicznego rozmieszczenia" - czytamy.

Moskwa buduje przyczółek na Morzu Śródziemnym. Korzysta z portu Syrii

Wykonane 18 kwietnia zdjęcia ukazują korwetę Stoikiy i tankowiec Jelnya zacumowane w Tartusie - jedynej rosyjskiej bazie na Morzu Śródziemnym. Stoikij to wielozadaniowy okręt bojowy, a Jelnya to tankowiec zapewniający wsparcie logistyczne. Może to świadczyć, że Rosja wykorzystuje syryjskie wybrzeże nie tylko jako punkt przerzutowy materiałów, ale też jako przyczółek i projekcję obecności na Morzu Śródziemnym.

"Z punktu widzenia operacyjnego taka konfiguracja pozwala na dłuższe rozmieszczenie sił bez konieczności natychmiastowego korzystania z portów macierzystych, zwiększając elastyczność w regionie, w którym stale prowadzona jest działalność morska w związku z wieloma kryzysami - od samej Syrii po szerszą dynamikę wschodniej części Morza Śródziemnego i Morza Czerwonego" - ocenia itamilradar.com.

Czytaj także: 

Źródło: itamilradar.com/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej