USA. Podejrzany ws. strzałów na kolacji z Trumpem usłyszy zarzuty
Podejrzany o oddanie strzałów podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu ma w niedzielę usłyszeć zarzuty napaści oraz usiłowania zabójstwa funkcjonariusza federalnego. Śledczy wskazują, że mężczyzna działał sam i mógł celowo celować w członków administracji, w tym prezydenta.
2026-04-26, 15:18
Zarzuty dla podejrzanego o strzały podczas kolacji w Waszyngtonie
Mężczyzna podejrzewany o oddanie strzałów w trakcie kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu ma usłyszeć zarzuty w niedzielę 27 kwietnia. Jak poinformował pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA Todd Blanche, śledczy planują postawić mu zarzuty napaści oraz usiłowania zabójstwa funkcjonariusza federalnego.
Z ustaleń prokuratury wynika, że napastnik mógł celowo obrać za cel członków administracji Donalda Trumpa, w tym samego prezydenta. Według przekazanych informacji podejrzany przyjechał do Waszyngtonu z Kalifornii pociągiem, a w ostatnich latach legalnie nabył dwie sztuki broni palnej.
Śledczy podkreślają, że mężczyzna najprawdopodobniej działał w pojedynkę. Nie współpracuje on jednak z prokuraturą, co utrudnia postępowanie. W związku z tym wydano nakaz przeszukania jego miejsca zamieszkania. Do incydentu doszło w lobby hotelu Hilton, gdzie sprawca miał oddać strzały w kierunku agenta United States Secret Service. Funkcjonariusz nie odniósł obrażeń.
- Strzelanina na kolacji z Trumpem. Sekretarz NATO i przewodnicząca KE zabrali głos
- Strzały podczas kolacji w Waszyngtonie. Nasz korespondent był na miejscu
- Trump odwołał wyjazd wysłanników do Pakistanu. "Mamy wszystkie karty"
Źródło: Polskie Radio/tw