"Ptaki Madziara" zaatakowały. Rosyjskie śmigłowce warte miliony poszły z dymem
Kolejne uderzenie ukraińskich bezzałogowców na terenie Rosji. Tym razem operatorzy Sił Systemów Bezzałogowych namierzyli dwa śmigłowce warte po kilkanaście milionów dolarów. Opublikowano nagranie z celnych trafień w Mi-28 i Mi-17.
2026-04-30, 13:39
Polowanie "Ptaków Madziara". Uderzyli na terenie Rosji
O skutecznym ataku poinformował w mediach społecznościowych Robert Browdi "Madziar", który jest dowódcą Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy (SSB). Jak napisał, dokonano tego na lądowisku znajdującym się w obwodzie woroneskim, 150 km od linii frontu. Helikoptery były tankowane oraz przechodziły przegląd techniczny, w tym czasie "odwiedziło ich stado malutkich, ale miłujących wolność ukraińskich ptaków SSB".
"Madziar" dodał, że operatorami dronów, które dokonały uderzenia byli wojskowi z 429. Brygady "Achilles" oraz 43. Samodzielnej Brygady Artylerii współpracujący z Centrum Operacji Specjalnych "A".
Bezzałogowce trafiły w tylną i środkową część przedziałów silnikowych helikopterów. W trakcie akcji zlikwidowano też co najmniej jednego specjalistę obsługującego maszyny.
Cenne helikoptery w ogniu
Mi-17 to średni śmigłowiec transportowy, którym przenoszony jest m.in. personel wojskowy i ewakuowani ranni. Może też być stosowany do zadań bojowych. SSB szacuje jego koszt na co najmniej 15 mln dolarów.
Z kolei Mi-28 to szturmowiec, który może niszczyć cele naziemne, np. opancerzone pojazdy. Ma wzmocnioną kabinę, dzięki której piloci mogą prowadzić czynności w warunkach intensywnej walki. Wart jest około 18 mln dolarów.
Czytaj także:
- Miedwiediew ostrzega Europę. Mówi o scenariuszu sprzed II wojny światowej
- Zawieszenie broni na czas parady w Moskwie? Zełenski odpowiada Kremlowi
- Poważne zakłócenia przy granicy z Rosją. Sytuacja wymaga ciągłego nadzoru
Źródła: SSB/Ukrinform/ms