USA sięgają po starą broń. Lasery "palą" roje dronów
Amerykanie wracają do broni laserowej, która potrafi niszczyć roje bezzałogowców. Niewykluczone, że odłożona na półkę technologia zostanie masowo wykorzystana we flocie USA. Na korzyść laserów przemawiają relatywnie niskie koszty użycia.
2026-05-03, 18:21
Roje dronów pomkną w kierunku okrętów. Te odpowiedzą laserami?
Magazyn "Popular Mechanics" zwrócił uwagę, że amerykańska marynarka wznawia rozwój technologii Solid State Laser Technology Maturation (SSL-TM). Jak wskazano, w 2019 r. broń tego typu zainstalowano na okręcie USS Portland. Rok później zaprezentowano, w jaki sposób laser niszczy drona, natomiast w 2023 r. zrezygnowano z rozwoju SSL-TM. Nie na długo.
Jesienią 2025 r. podczas ćwiczeń zestrzelono za pomocą tej broni 4 drony. Niewykluczone, że powrót do tej technologii to zwiastun nowej ery dla Marynarki Wojennej USA. Cytowany przez "Popular Mechanics" dr Steven Willis z think tanku Center for Maritime Strategy jest zdania, że amerykańskie okręty wkrótce mogą być wyposażane w lasery, aby likwidować za ich pomocą nadlatujące drony, a także bezzałogowe jednostki nawodne.
Ekspert zaznacza, że od dawna lasery są rozwijane jako "śmiercionośne narzędzie" w walce na morzu, mogące wywołać pożar statku, uszkodzić go albo zmusić do zboczenia z kursu. Jego zdaniem wojna dronów, jaka obserwowana jest w Ukrainie, zapewne ponownie wzbudziła zainteresowanie właśnie takim rodzajem broni.
Nagranie z testu broni laserowej, opublikowane przez U.S. Navy
Dr Willis wskazuje na skalę zagrożenia. Jak zaznacza, przeciwnicy USA, tacy jak irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, mogliby korzystać z bezzałogowców, ale też i z małych załogowych łodzi, by atakować amerykańskie jednostki. Laser byłby o tyle dobrą odpowiedzią, że cena zestrzelenia wrogiej maszyny byłaby niższa od wygórowanych kosztów produkcji i wystrzeliwania pocisków. - Broń o niskim koszcie pojedynczego strzału, taka jak lasery czy działa elektromagnetyczne, mogłaby naprawdę rozwiązać wiele problemów finansowych - uważa specjalista.
Amerykanie rozwijają lasery. "Nie pozostają w tyle"
Jak wygląda stan rozwoju broni laserowej przez Amerykanów? Kolejny ekspert, Benjamin Jensen z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie, mówi "Popular Mechanics", że Stany Zjednoczone "zdecydowanie nie pozostają w tyle" w tej kwestii. Podkreślił, że lasery z USA okazały się "znacznie skuteczniejsze niż np. chiński Silent Hunter (Cichy Łowca), który nie odniósł sukcesu".
Silent Huntera nabyła od Chin m.in. Arabia Saudyjska. Nowoczesna laserowa broń zaczęła mieć problemy z tamtejszymi warunkami. Piasek i wysoka temperatura obniżały jej skuteczność. Według Jensena Chińczycy produkują więcej laserów, ale nie mają jeszcze tak dobrej klasy szczelności (odporności na pył i wodę) jak Amerykanie. Przypomniał, że amerykańskie firmy Lockheed czy RTX od dawna rozwijają ten rodzaj broni.
Czytaj także:
- "Grupa Łazarza" uderzyła precyzyjnie. Nie było czego zbierać [WIDEO]
- Pilny komunikat dla mieszkańców Warszawy. Chodzi o drony
- Uderzenie dronów w Rosji. Trafiły "w najczulszy element" radaru "Niebo-M"
Źródło: "Popular Mechanics"/ms