Ukraina wymierza ciosy. "Pancyr" i "Tor" w ogniu, "skalpów" było więcej
Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) podsumowały niedawne ataki na rosyjskie cele. Celnych ataków dronami dokonano m.in. na zestaw artyleryjsko-rakietowy "Pancyr-S1", radar P-18, a także punkty stacjonowania, w których przebywali żołnierze.
2026-05-03, 14:44
"Pancyr-S1" i "Tor" na liście trafień
W mediach społecznościowych SBS opublikowano kilkuminutowe nagranie, na którym widać kolejne uderzenia ukraińskich bezzałogowców. Jeden z ciosów wymierzyło 1. Samodzielne Centrum Sił Systemów Bezzałogowych. Jego operatorzy trafili w zestaw "Pancyr-S1", w obwodzie donieckim, system przeciwlotniczy "Tor" na Ługańszczyźnie, a także radar P-18 w obwodzie zaporoskim. Ponadto w obwodach donieckim i ługańskim trafiono m.in. w bazę remontową obsługiwaną przez Rosjan.
W obwodzie ługańskim inny P-18 został trafiony przez operatorów pododdziału granicznego "Feniks". Z kolei wojskowi z 412. Brygady Systemów Bezzałogowych oraz 1. Samodzielnego Centrum z powodzeniem wycelowali drony w sześć systemów kontroli przestrzeni powietrznej jednocześnie.
414. Brygada, znana jako "Ptaki Madziara", wytropiła miejsca, w których stacjonują rosyjscy żołnierze, mianowicie oddział "Sztorm" i pododdział "Rubikon" na Doniecczyźnie. Inny punkt stacjonowania trafiono na Zaporożu. "W wyniku tych uderzeń przeciwnik poniósł straty w ludziach, zakłócono również system dowodzenia pododdziałami" - podaje SBS.
"Siły Systemów Bezzałogowych kontynuują niszczenie kluczowych elementów infrastruktury wojskowej przeciwnika, obniżając jego zdolności bojowe na wyznaczonych kierunkach" - podkreśliły we wpisie w mediach społecznościowych ukraińskie wojska dronowe.
- "Grupa Łazarza" uderzyła precyzyjnie. Nie było czego zbierać [WIDEO]
- Ponad 2500 Rosjan w tydzień. "Alfa" ruszyła na nocne polowanie
- Ujawnił strategię "wykrwawiania rosyjskiej machiny wojennej". Trzy kluczowe filary
Źródło: SBS/ms